Dział dostępny także bez rejestracji, gdzie szybko możesz otrzymać odpowiedź, gdy czas jest na wagę złota.
ODPOWIEDZ
Posty: 8353 • Strona 691 z 836
  • 1290 / 367 / 0
Nie powinienes cpac hexena bo to wywoluje nerwice.
Grype musisz dobrze doleczyc zeby ci sie nie powiklalo bo od tego mozesz zjechac. Od grypy duzo ludzi umiera czasem mlodych i zdrowych. Wiec jakies tam szanse masz. A polsce grypa szaleje jak nigdzie indziej.
  • 205 / 10 / 0
Z tym ćpaniem to drugi i ostatni raz. Nigdy więcej a na pewno nie hexena. Miałem tego jeszcze ponad 2 gramy które ktoś mi dał i spuściłem w kiblu.
  • 1544 / 197 / 0
hexen to drug dla masochistów , dobrze zrobiłeś
  • 2 / / 0
Hex jedynie dla swirow, u mmie wystapila silna niewydolnosc nerek po 1200mg tej substancji w 30~h
  • 0 / / 0
Zaraz zadzwonię po karetkę, jestem względnie spokojny dużo benzo zjadłem.
Miałem kiedyś napad paniki. Po wypiciu kawy miewałem uczucie rozrywania głowy i zawału, śmierci. Przeszło po ok roku. Teraz mija z 5 lat od tego zdarzenia. Pije kawę, ćpać mogę prawie wszystko bez obiawów z odbicia napadu paniki.
Teraz!
Wziołem klony, klefedron, generalnie dużo. Schodzi działanie serotoniny... mam uczucie powoli rosnącego ciśnienia w głowie, niepokojąco dziwnego. Przeczucie wylewu, osłabienie. Tak, że no do zobaczenia w piekle.
Uwaga! Użytkownik pietrzakrzysztof3 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 11 / 2 / 0
No hex jest straszny i dawki ok od dawek shizogennych dzieła zaledwie mg. Jak masz benzo ro zajadai aż się uspokoisz moim zdaniem to shiza o którą pi he się bardzo łatwo. No a jak nie ogarniesz ciśnienie itp do yrukaj na karetkę Jednak moim zdaniem benzo i wsio powinno być ok. I nie wal hexa to jest bez kitu syf..
  • 2876 / 266 / 0
po pierwsze nie walcie takich gówien a po drugie na zbicie ciśnienia organizmu i w ogóle BENZO, BENZO, BENZO
  • 190 / 20 / 2
Ładowana była amph iv, szło to w mega ilościach.
Dziewczyna zaczęła się mi skarżyć na lekkie nudności i ból głowy.
Dostała 10mg metoklopramidu, 1g paracetamolu i 25mg difenhydraminy no i jakieś witaminy. Objawy przychodziły falowo, raz silniejsze, a raz bywało lepiej, aż w końcu po ponad 1h wymiotowała.
Obecnie jakieś 30-45min temu dostała 15mg chlorprotiksenu, 25mg kwetiapiny i 2.5mg polprilu popite „liptonem” dla dostarczenia cukru.
Mam propranolol, ale wole nie kusić losu.
W pokoju stały dostęp do świeżego i chłodnego powietrza, leży w łóżku pod kołdrą.
Ciśnienie ogarnięte do akceptowalnego dla niej poziomu, nudności i ból głowy został.
IMO klasyczne lekkie przedawkowanie, ale nie jest to stan żeby od razu dzwonić po karetkę.

Czy mogę coś dla niej jeszcze zrobić?
Uwaga! Użytkownik kacper791 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 924 / 138 / 0
Zachowałeś się dobrze, po prostu tam bądź w razie W numer znasz.
Ale powinno być w porządku, spokojnie.
Słuchaj, malutki, nie będę ci tłumaczyć życia.
  • 71 / 17 / 0
Dziewczyna 17 lat, 45mg mirtazepiny jest źle? Jak ewentualnie pomóc?
ODPOWIEDZ
Posty: 8353 • Strona 691 z 836
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Lepsza dostępność do terapii dla osób uzależnionych od opioidów

Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw. Nowe rozwiązania zwiększają dostęp do leczenia osób uzależnionych, upraszczają procedury dla instytucji publicznych oraz umożliwiają skuteczniejsze udzielanie pomocy medycznej.

[img]
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach

Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.

[img]
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów

Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.