Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
"a gdyby właśnie dać więcej DXM i mniej kodeiny to jak by wyglądała faza? Na przykład najpierw 150mg DXM a potem 90mg kodeiny?"
lekki dexowy rozjeb bańki adekwatny do dawki i tolerki po prostu złagodnieje i się wyciszy, ale jak dla mnie taki mix nie ma sensu, chyba, że właśnie dexa za dużo niechcący zeżrę i chcę go wytłumić, to tak. Tylko nie róbcie tak, że zeżrecie 500gm dexa i dowalicie 500mg kody, bo możne zapomnieć złapać powietrze aka depresja oddechowa
"Lub najpierw mniejsza dawka kodeiny i po 2 godzinach większa DXM, jak to w praktyce?"
dex zdominuje kodeinę, może wejdzie ciut łagodniej niż normalnie, ale kody to nie poczujesz już po godzinie, tylko dyso.
Ja jak chcę te dwie substancje zmixować, to przy mojej tolerancji (WAŻNE!!! przy mojej tolerancji, nie wiem jaka jest tam wasza) zapodaje ok 100mg dexa i po 1-1,5h zapodaję 390-480mg kody. koda wchodzi mocniej, ale bywa, że mniej subtelnie opioidowo.
P.S. Ogólnie robicie takie mixy na własną odpowiedzialność, to, że ja tak robię, to nie znaczy, że Wy też musicie być pojebani. Obie te substancje wpływają depresyjnie na układ oddechowy, jak to z mixowaniem prochów może być różnie.
--------------------
Panowie, a zauważyliście ekstremalne wzmocnienienie histaminy przy wzmocnieniu niewielką iloscia deksa? Wczoraj drapalem sie jak wariat a nigdy wczesniej nic mi nie bylo...
Scalono. taurinnn
30 listopada 2019ZadnyWiedzy pisze: Panowie, a zauważyliście ekstremalne wzmocnienienie histaminy przy wzmocnieniu niewielką iloscia deksa? Wczoraj drapalem sie jak wariat a nigdy wczesniej nic mi nie bylo...
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
