Więcej informacji: Empatogeny w Narkopedii [H]yperreala
Nie. I tak.
Jeśli długo nie brałeś XTC , porobi Cie srogo, trzymaj sie schematu - piguła - nie więcej i czekaj na efekty.
Osłabia ? Tak, ale pamiętaj , żeby w czasie pastylkowania nie zarzucać za dużo, będzie przyjemnie , pluszowo , miło , nawadniaj się - to ważne.
Jestem w ciągu 10 lat+ na klonazepamie i czasem jedna piguła potrafiła mnie zgnieść totalnie.
baw sie dobrze
dwe
Nie cytujemy postów znajdujących się bezpośrednio nad naszym postem. - {owerfull}
ssri i tym podobnych...
Po 18-stce, na której waliłem kosmiczne dawki alprazolamu, etizolamu i alkoholu, wrzucałem w siebie na nieświadomce duże ilości MDMA i LSD,
waliłem dopóki mi się wszystko nie skończyło (a miałem duużo),MDMA, potem LSD, potem MDMA, LSD, MDMA, potem wjebałem z 7-8 listków do mordy, i potem znowu leciałem z MDMA, wyćpałem się jak nigdy, pod koniec było ciężko.. bardzo.
Co jakiś czas sobie wrzucałem piracetam i witaminki.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
