Więcej informacji: Tytoń w Narkopedii [H]yperreala
Nie próbowałem robić naparu, ale widzę że większość odradza, bo to podrażnia, bo zły smak - to spróbujcie sobie właśnie zjeść, smak całkiem OK można popić mineralną jak kogoś obrzydzi. Ogólnie podbijam to co mówi @gazyfikacja plazmy, jak się pali a ma się ciśnienie na jakąkolwiek "fazę", nawet głupimi środkami (tak czasami mam, zero hajsu a chce się cokolwiek zrobić z umysłem), to można sobie stestować :))
A tak btw, czemu tytoń jest jednocześnie w stymulantach i psiankowatych? Po 1 to ledwie co stymuluje bardziej uspokaja a po 2 mody nie mogły tego nie zauważyć.
gdy urodzi mi się córeczka, nazwę ją majeczka
Marzenia to metylofenidat ✓, morfina ✓ , MXE X
28 czerwca 2018RekreacyjnyHarry pisze: Czesc, sorki ze odkopuje temat ale przypomnialo mi sie jak wypilem 3 albo 4 krople liquidu 14 czy tam 18 procentowego do efajka. No i myslalem ze porzygam, pieklo jak chuj, troche mniej niz papryczka chilli, a no i myslalem ze zbeltam, nawet popicie pepsi nic nie dalo. Znacie te uczucie, przeplukacie usta w oleju a potem sie napijcie czegos to wlasnie takie dziwne uczucie.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).