Więcej informacji: Fenyloetyloaminy w Narkopedii [H]yperreala
Szybki opis sprawy: mam do wykonania zadnie X, które miedzy innymi polega na interakcji z pewnymi osobami. Niestety zakochałem się w pewnej osobie. Problem jest taki, że wpływa to drastycznie na moje zachowanie, zaburza percepcje i ogólnie cały jeb*** kalejdoskop innych skutków ubocznych.
Sprawa jest poważna, to co pisze nie jest żartem. Od mojego błędu pośrednio zależy życie co najmniej 2 osób (pośrednio! żeby nie było że groże czy bóg wie co)
Czemu pytanie tutaj w tak poważnej sprawie? Bo 1. psychiatra z mojego wydziału rozkłada ręce 2. nie mogę oficjalnie tego zgłosić bo mnie odsuną od sprawy, a wprowadzenie nowej osoby to są lata
Do tej pory znalazłem jakieś bzdury o terapii behavioralnej, co mi NIE POMOŻE na podniesione tętno, szum w głowie, mokre dłonie i suchość w ustach. Wyglądam jak bym wciągał fete 24h/dobe, co zdecydowanie nie ułatwia mi całej sprawy.
Sam dostarłem do tego, że to co mi się wydziela jest z grupy fenyloetyloamin, ale nie mogę znaleźć nic, co działałoby skutecznie, żeby to stłumić, a jednocześnie, żebym nie był senny. Niestety może zajść sytuacja że będę musiał sięgnąć po broń, więc nie mogę chodzić nawalony jakimiś uspokajaczami.
Co proponujecie w takiej sytuacji? Czy benzo w jakichś małych dawkach się nadaje? Jeśli tak, to które? Wszystkie mają jakieś kosmiczne okresy półtrwania rzędu doba albo i lepiej.
Czy są jakieś specyfiki, które przyblokują wydzielanie tego wszystkiego, żebym nie latał jak nafukany?
Natknąłem się na zalecenie Valium/Relanium, ale mam duże obawy, że będę po tym jak zombie.
Strone psychiczną możemy pominąć.
ps. jeśli post w złym dziale, to proszę o przeniesienie
Ile masz czasu do końca realizacji zadania?
11 czerwca 2026serotoninowy pisze: Kocham gabajeby i chuj jestem GABA wrakiem, prega 2 dzień wjeżdża wyśmienicie na wyzerowanej tolerce 750mg i z 5 kaw, a teraz chillout wyrwałem 4 żywce na promce, ale bym się napił giebla
Tak, wiem bardzo dużo.
I nie jestem z policji, to dużo dużo grubsze. (piszę z TORa co o czymś świadczy)
No i jestem w gównianym położeniu, jeśli mi się nie uda, to prawdopodobnie popełnię samobójstwo.
Także... bardzo wesoło. Ale mogłbym to nazwać sytuacją Win-Win z pewnego względu, tylko mi się samego siebie szkoda, bo się bardzo męczę. I tak w sumie myśli samobójcze to mam tak już raz na dzień. Ale luz. Najwyżej się jebnę pod pociąg i się skończą problemy. Tak sobie mówię codziennie rano - zawsze mogę się zabić od ręki i chyba tylko to mnie trzyma przy życiu.
Testuje benzo - jest jak jest, szału niema.
Sprawdzę ten klorazepat i baklofen. Pregabalina odpada.
Dostęp mam do wszystkiego co mogę sobie wymarzyć, łącznie z jakimiś naprawdę fikuśnymi RC, tylko nie wiem co mam szukać :(
Dzięki za odzew!
Jak ktoś to już czyta, to zawsze odradzajcie benzo osobą z myślami samobójczymi !
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.