Pisze tego posta bo nie widziałem wcześniej czegos podobnego na tym forum
Zawsze kazdy bedzie chciał sie dowieedziec przed kupnem nasion co bedzie palił i co lepiej wybrac
Co wolicie co jest dla was lepsze po czym sie zamula a po czym jest energetyzujaca bania piszcie i ja pisze..
A wiec troche teorii
Cannabis indica ma działanie bardziej uspokajające i odurzające,Najprawdopodobniej ma to związek z wyższą zawartością kannabidiolu (CBD) w roślinach typu indica.
Cannabis sativa, która działa bardziej pobudzająco i euforycznie oraz wprowadza w stan wesołości.
no i troche praktyki
oczywiscie palic sam wole saaative zajebisty wysoki haj jak u mnie zadnej zwaly no i zawsze biegam spiewam i prawie zawsze przypał
Co do indici to nie popieram zawsze zwala moze chwile euforii i tylko sedzisz przykuty do fotela nie masz na nic ochoty. No ale co do skrytej uprawy jest dobra bo ma niskie rozmiary i wieksze plony sie z niej zbiera zbite geste topy
wiec moje zdanie
Do palenia sativa jest the best ale co do uprawy do troche na przypał.
Indica moze na pozny iweczor klimat kominek cieplutko (przesadziłem?)
a na skryta uprawe w domu z obawa przed rodzicami jest idealna.
moje zdanie o tych dwoch rodzajach..
:huh: ...czekam na wasze
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Na tego outdoora jednak wziąłem sative (nasionka kupiłem przed wyjazdem do Amsterdamu ... nie potrzebnie za szybko) - durban poison. Ciekawe co z tego wyjdzie
a po sativie mam w huj siły zawsze biegam i wogule
ale zgodze sie z przedmowca ze najlepsze sa hybrydy bo po sative leb boli i wogule a indica jeszcze daje taki relax
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.