Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
ODPOWIEDZ
Posty: 1923 • Strona 113 z 193
  • 211 / 4 / 0
Ja tak samo. Wykręciłem Sobie benzo, bo mam ciężkie chwile. Wiem jak kończyłem po klonach i alprze. I teraz wziąłem Lorka i jest naprawdę ok. Nie mam chęci dorzucania co jest wielkim plusem.
Uwaga! Użytkownik 7cGUx7b6R8dn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1211 / 616 / 0
Muszę przyznać, że lorazepam ma zajebisty potencjał rekreacyjny. Miałem dzisiaj chujowy dzień, wieczorem chciałem się trochę zrelaksować więc zarzuciłem 2,5mg. Na początku nic ciekawego, ale gdy nadszedł peak i położyłem się na łóżko przy dobrej muzyce to poczucie relaksu i dobrego samopoczucia mnie dosłownie zalało. Dawno nie czułem się tak dobrze po zwykłym, nudnym benzo. Nawet klony nie dawały tego chillu który dał mi dzisiaj lorek. O dziwo nie jestem senny, pomimo że spałem dzisiaj ledwo 3 godziny. Zamiast tego jest przyjemna, nienachalna sedacja.

Po raz kolejny zaskoczyła mnie ta substancja, tym razem jednak na + :)
Uwaga! Użytkownik Vratislav nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 139 / 21 / 0
Jest tak, jak napisała misspill - lorazepam najlepsze benzo do zioła. Próbowałem kilku z tych leków, ale lor najfajniej się spisał w kombinacji z zielskiem. Znam lek, bo moja siora to bierze. Czasem pożyczam od niej dzisiaj np. podjadłem jej 3 x 1 mg lorka. Do tego troszkę alko, no i buh jest przyjemnie musze to przyznać. Ogólnie podebrałem jej 5 tabletek 1mg. Mam jeszcze 3 mg, które zostawiam sobie na Święta grudniowe.
Uwaga! Użytkownik pijanytraktorzysta jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 211 / 4 / 0
W Polsce są tylko te małe paczki po 25sztuk? Czy są jakieś 50+
Uwaga! Użytkownik 7cGUx7b6R8dn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1211 / 616 / 0
Jest jeszcze lorazepam Orion, opakowanie 30 sztuk ale dawka jedynie 1mg. Tylko nie wiem jak z dostępnością w aptekach/hurtowniach, bo nigdy tego nie kupowałem.
Uwaga! Użytkownik Vratislav nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2429 / 584 / 155
08 listopada 2019Jerzus Chytrus pisze:
W Polsce są tylko te małe paczki po 25sztuk? Czy są jakieś 50+
50+ nie ma, ale są Oriony po 30 tabl. Większych opakowań nie ma.
Uwaga! Użytkownik taurinnn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 211 / 4 / 0
Okej. Będę musiał się zaopatrzyć w kilka tych25. Ale 2,5 se wezmę. Lepiej jak jest więcej.
Uwaga! Użytkownik 7cGUx7b6R8dn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1106 / 221 / 0
08 listopada 2019Vratislav pisze:
Muszę przyznać, że lorazepam ma zajebisty potencjał rekreacyjny. Miałem dzisiaj chujowy dzień, wieczorem chciałem się trochę zrelaksować więc zarzuciłem 2,5mg. Na początku nic ciekawego, ale gdy nadszedł peak i położyłem się na łóżko przy dobrej muzyce to poczucie relaksu i dobrego samopoczucia mnie dosłownie zalało. Dawno nie czułem się tak dobrze po zwykłym, nudnym benzo. Nawet klony nie dawały tego chillu który dał mi dzisiaj lorek. O dziwo nie jestem senny, pomimo że spałem dzisiaj ledwo 3 godziny. Zamiast tego jest przyjemna, nienachalna sedacja.

Po raz kolejny zaskoczyła mnie ta substancja, tym razem jednak na + :)
Pierwszy raz brałeś, albo pierwszy od dłuższego czasu? Ja też na początku za pierwszymi 2-3 razami miałem podobne odczucia, później już raczej działa standardowo, uspokajająco i przeciwlękowo, także w pewnym stopniu nasennie. To jednak krótko działające benzo, tolerancja rośnie szybko, ale wciąż lorek jest dla mnie o wiele lepszy od alpry.
  • 211 / 4 / 0
U mnie czwarty dzien z rzędu infamię radę jak za pierwszym razem. Zero lęków. I nawet teraz nie chce mi się spać. Gdzie wróciłem z pracy już 6h temu XD wiec nasennie nie działa wcale.
Uwaga! Użytkownik 7cGUx7b6R8dn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1106 / 221 / 0
No bo działanie nasenne nie ma nic wspólnego z uczuciem senności, ale zarzuć sobie, połóż się i zamknij oczy.
ODPOWIEDZ
Posty: 1923 • Strona 113 z 193
Artykuły
Newsy
[img]
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami

22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.

[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.