Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Napewno jest bardziej toksyczna przez nie odparowane substancje z syntezy.
Kiedyś gdzieś czytałem ze pasta może miec mocniejszs działanie przez to ze te nie odparowane resztki z syntezy powoduja ze dłużej sie metabolizuje ale nw jak to faktycznie wygląda.
Napewno paste opłaca sie sprzedawac na ulicy ponieważ jest tańsza od hurtownika/z pierwszej ręki. Pamiętam ze jakos z 1g pasty jak sie ja wysuszy to 30% wagi znika czyli zostaje 0.7
Moim zdaniem jeżeli kupujesz paste z pierwszej ręki taniej to jest to fajna sprawa, tylko polecam ją wysuszyć zeby sie pozbyć resztek z syntezy które sa toksyczne.
Jak wam diler chce sprzedac paste za zwykłą cene z jakimś kitem to najlepiej sobie darować wiecej stracimy niz zyskamy.
Polecam przejrzeć na darkweeb róznice cen miedzy pastą a sucha fetą wacha sie ona jakoś o 1/3 taniej
co masz na myśli pisząc esencja ?
Lecz ja chemikiem nie jestem, więc nie wytłumaczę.
23 września 2014d4rqu pisze: Tak z ciekawości zapytam, czy ktoś wie czym się różnic pasta od proszku? Nigdy jeszcze się z pastą nie spotkałem, zawsze gotowy proszek. Ktoś może więcej informacji podać na ten temat. pozdrawiam ;p
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.