Cóż, przyjdzie taki dzień że będzie "aua" bo zakłuje w boczku :> I wtedy ruszy lawina jak narządy zaczną siadać a krew z dupy lecieć.
Marcins96 pisze: No i czego dalej kolega wyżej nie rozumie? Dlaczego wątroba okej? Masa tabletkowa jej jakoś nie zniszczyła XD
TAK, RUJNUJESZ SWOJE ZDROWIE W NAJBARDZIEJ TANDETNY MOŻLIWY SPOSÓB A STRATY BĘDĄ NIEODWRACALNE.
alko niszczy wątrobę i trzustkę. koda jest dla niej praktycznie neutralna a sulfo działa tak jak ostry sos, pali w mordę ale spokojnie organizm jest silny i ma wyjebane w takie coś
Podaj te badania naukowe o szkodliwości thio na trzustkę i wątrobę. Kolega pewnie napierdalał alko do tego codziennie i popłynął
Ale wystarczy użyć łba, żeby rozumieć że te tabsy, jak to leki, obciążają wątrobę bo ona je metabolizuje. Do tego jest full badań, o wyjątkowo ostrym wyniszczaniu wątroby przez opio samo w sobie. A tutaj masz jeszcze sulfo plus łykasz po kilkadziesiąt tabsów więc skończ waść wstydu oszczędź
Acha czyli czysta koda z ekstrakcji z Antka jest neutralna to dobrze. Mnie jednak wydaje sie, ze skoro w watrobie metabolizuje sie do morfiny to tez ją w jakis sposob uszkadza.
a sulfo wyżera tak jak i ostry sos nie udowodnione jest ze kurwa niszczy trzustkę i wątrobę a jak ktoś ma na to badanie to niech pokaże i przestanie pierdolić i straszyc ludzi
Mieszanie z alko tylko przyspiesza proces, co nie oznacza, że bez alko jest cieplutko i bezpiecznie ;-)
08 listopada 2019pijanytraktorzysta pisze: Nie chce mi sie szukać. Wolę, żebyś tkwił w błędzie sam se szukaj.
Ale wystarczy użyć łba, żeby rozumieć że te tabsy, jak to leki, obciążają wątrobę bo ona je metabolizuje. Do tego jest full badań, o wyjątkowo ostrym wyniszczaniu wątroby przez opio samo w sobie. A tutaj masz jeszcze sulfo plus łykasz po kilkadziesiąt tabsów więc skończ waść wstydu oszczędź
Udowodnione jest, że wątroba nie niszczy się od opio. Opio jest 100 razy mniej toksyczne dla wątroby niż alko i to jest udowodnione
Na szkodliwość sulfo nie ma żadnych badań więc skończ pierdolic
Są osoby co ważą 50-60kg i są byczki 120kg. Te pierwsze są niestety bardziej narażone na specyfiki.
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."