Dział dotyczący grzybów i roślin wykazujących działanie halucynogenne, psychodeliczne lub dysocjacyjne.
czy waszym zdaniem powinno się zalegalizować psychodeliki?
tak, bez ograniczeń
536
34%
tak, lecz pod pewnymi warunkami
938
59%
bezwzględnie nie
70
4%
nie mam zdania
50
3%

Liczba głosów: 1594

ODPOWIEDZ
Posty: 493 • Strona 46 z 50
  • 492 / 64 / 0
jakim-wieku-zacz-cie-t26828-1200.html

ten temat pokazuje, że większość zaczęła ćpać jako nastolatkowie. nic więc dziwnego, że później tyle osób ma problemy psychiczne i zdarzają się krzywe jazdy po kwasie - szczególnie w połączeniu z mj lub innymi środkami.
  • 1152 / 230 / 7
@nanawacin
O to to.
Już kiedyś pisałem że marihuana wydaje mi się bardziej psychozogenna od tryptamin. Dlatego że działa (pośrednio) na receptory dopaminowe. Tryptaminy generalnie nie, chociaż zapewne są wyjątki. LSD tak.

Tryptaminy mogę jeść bezkarnie w dowolnych dawkach (dopóki ich nie miksuję z dyso).
THC zdarza się że powoduje paranoje, ale większość tripów jest przyjemnych.
Lizergamidy do pewnej dawki działają spoko, potem zaczyna się nieprzyjemny mindfuck i urojenia.
Lizergamidy + THC = głębokie urojenia + paranoje. Nie dziwię się że może komuś zostać na dłużej. Nie polecam.

Chyba mam nadwrażliwe receptory dopaminowe. Postanowiłęm sobie że nigdy nie tknę empatogenów i innych dopaminergików. Ostatnio dałem się namówić na ~20mg MDMA. Wreszcie na mnie zadziałało dobrze.

Jest jeszcze kwestia czasu działania (=rycia receptorów). Tryptaminy schodzą i pozostawiają przyjemny afterglow. Na drugi dzień nie czuć działania. Przy THC sprawa wygląda inaczej. Na drugi dzień czujemy zamulenie, i jak bardzo układ nagrody dostał po dupie. Problem częściowo rozwiązuje stosowanie małych dawek (nie więcej niż 20mg suszu roślinnego konopi indyjskich) z waporyzatora (brak substancji smolistych).
Życie to trip, więc dbaj o set&setting.
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
  • 122 / 30 / 0
Branie psychodelikow to proszenie się nie tylko o problemy psychiczne ale czasami też te natury duchowej. W transie psychodelicznym otwieramy się na rzeczywistość duchową, która delikatnie ujmując nie zawsze jest przyjazna człowiekowi. I wcale nie musi to zawsze wiązać się ze złymi doświadczeniami. Początkowo może być miło ale w realnym życiu, w konsekwencji zaczniesz być slugusem złej sprawy, jaką jest np. propagowanie czy wręcz kult ćpania, później zaczną dochodzić nowe kwestie jak zainteresowanie różnymi formami pseudoduchowości, które sieją zamęt i sprowadzają na manowce. Temat rzeka. Nie polecam.
Uwaga! Użytkownik Okwaszony nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 492 / 64 / 0
kolejny kamyczek do ogródka: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28115737

nie jest powiedziane wprost, że marihuana wywołuje schizofrenię, ale wydają się być ze sobą mocno związane. biorąc więc pod uwagę inne badania oraz doświadczenia użytkowników, może to być coś więcej niż tylko przysłowiowa "correlation".
  • 3651 / 999 / 2
marihuana może wywołać schizofrenię, może też leczyć schizofrenię? @misspill

artopina może zabijać, ale i ratować życie (dawka i okoliczności się liczą do tego, czy będzie jedno czy drugie)
sky is the limit
  • 49 / 16 / 0
nanawacin pisze:
kolejny kamyczek do ogródka: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28115737

nie jest powiedziane wprost, że marihuana wywołuje schizofrenię, ale wydają się być ze sobą mocno związane. biorąc więc pod uwagę inne badania oraz doświadczenia użytkowników, może to być coś więcej niż tylko przysłowiowa "correlation".
Z ciekawości rzuciłam okiem na wspomniane badania & I call bullshit, bo już pierwsze zdanie mówi:

"whether the relationship is causal is not known"

Te badania pokazują tylko tyle, że istnieje jakieś powiązanie między marihuaną a wysokością prawdopodobieństwa wystąpienia schizofrenii, ale nie wiadomo, co jest tu przyczyną, a co skutkiem. Schizofrenicy palą co najmniej trzy razy więcej tytoniu niż reszta populacji, a mimo to nikt nie podejrzewa papierosów o wywoływanie chorób psychicznych. Schizofrenicy częściej niż reszta populacji sięgają też po wszystkie inne używki. mj na pewno zaostrza epizody psychotyczne, ale nie podejrzewałabym jej o wywoływanie ich. No offense, ale proszę niepotrzebnie nie siać paniki, skoro jeszcze najwyraźniej nic nie zostało potwierdzone naukowo.

PS. Jakie znasz przysłowie z correlation? ;)
what do you call a dictionary on drugs?
Spoiler:
  • 61 / / 0
Nie wiem czy to odpowiedni temat. Jakie psychodeliki są najmniej schizogenne?
  • 3 / / 0
Co do ciała raczej szkodliwość mała , chodź kto tam wie czy nam czasem w DNA czegoś nie zmienia lub przestawia.
Upadek całego światopoglądu, wartości oraz obrazu świata.
A w główce potrafią czasem bardzo napaskudzić, jedna myśl, głupia wkręta, się wkręci i siedzi, i nie da się wyplewić..
DMT i grzyby To moge polecić bez obaw na pierwszy kontakt każdemu nawet nie wtajemniczonemu.
  • 492 / 64 / 0
07 listopada 2019kateordie pisze:


Te badania pokazują tylko tyle, że istnieje jakieś powiązanie między marihuaną a wysokością prawdopodobieństwa wystąpienia schizofrenii, ale nie wiadomo, co jest tu przyczyną, a co skutkiem.
owszem, ale są też inne badania (jedno wrzucałem kilka postów wcześniej) pokazujące, że w przypadku mieszania LSD z mj ryzyko badtripa wzrasta o jakieś 20%. tak więc z różnych stron pojawiają się delikatne sugestie, by nie mieszać i ja bym właśnie w tej kwestii zalecał ostrożność.
  • 969 / 97 / 0
nanawacin dużo jadłeś sajko?
ODPOWIEDZ
Posty: 493 • Strona 46 z 50
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

Newsy
[img]
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.

[img]
Ucieczka zakończona w jeziorze

Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.

[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.