Jaylin pisze:No cóż, po prostu się uzalezniłeś. Może w trochę inny sposób niż większość tutaj na forum, bo Ty wjebałes się w opio poprzez leczenie. Spodobało ci się, chciałeś więcej, zwiekszales dawki aż w końcu zoientowałeś się, że jesteś wjebany.
Ps. Z checia odpowiem na pm jak dostane uprawnienia narazie takich nie posiadam dlatego przepraszam ze nie odpisuje.
25 października 2019Nepenthee pisze: @dgnted dorzutki oxy przy podaniu doustnym na ogół mają sens, przynajmniej na podstawie mojego doświadczenia oraz innych biorących, z którymi miałam styczność. Pilnuj tylko, żeby nie przedawkować.
@avouxx warto najpierw spróbować dawki uczuleniowej, czyli najmniejszej dawki, przy jakiej oxy ma jakieś działanie, żeby się upewnić, iż nie jesteś uczulony. Gdy już przeprowadzisz próbę uczuleniową to myślę, że rozkruszone 10-20mg powinno być git na pierwszy raz. Z tym, że receptory nie zawsze za pierwszym razem reagują na opio. U części ludzi muszą się one najpierw "wyrobić". Gdy będziesz brał oxy warto zaopatrzyć się też w lokomotiv i połknąć ze dwie tabsy przed jego przyjęciem. Ale koniecznie lokomotiv lub coś innego zawierającego wyciąg z kłącza imbiru, na pewno nie aviomarin, dimenhydrydat (substancja czynna aviomarinu) bowiem zwiększa ryzyko depresji oddechowej. I na pewno nie łącz oxy z alkoholem, zwłaszcza na początku.
dobrze porobic, lepiej 30 czy 40mg? i czy cos na swedzenie jest konieczne jezeli przy 10mg nie bylo z tym problemow?
25 października 2019Carlos1232 pisze: Kilka dni dyskomfortu, 5 nocy nie przespanych i po dwoch tygodniach od ostatniej tabletki jakos funkcjonuje. Jakos to jest wlasciwe slowo bo to jakos mi sie wogole nie podoba, brakuje mi strasznie tego.Mam zapasc tworcza,nie wiem czy wogole bede w stanie cos zrobic a nawet jak bym mogl to nie chce, moja krew domaga sie oxycodonu.
19 października 2019Piolun pisze: Kto mi powie jakie wspólne cechy przejawia stosowanie benzo typu alpry i oksykodonu. Czy oksydonon działa uspokajająco i wywołuje również efekt euforyzujący?
Dawka w sierpnia to było 240-320mg dziennie i.v.
W tej chwili 80mg dziennie p.o. rozbite na 4x20mg brane co 6h (nie gryzione, połykane w całości) które każdorazowo niweluje skręta do zera.
Pacjentka jest pod stała opieką siostry z którą mieszka. Planuję bywać u niej 2-3 razy dziennie. Ma na prawdę dobrą obstawę i wg mnie nie powinna odczuć jakoś silnie tej redukcji.
Chcecie, żebym napisał post końcowy z tego jak było (z natury rzeczy ograniczony pamięcią), czy zrobił z tego mini dziennik w dziale detoks w którym nawet 3 posty dziennie zamieszczał z postępami, tym, co podawane jest, jej reakcją, itd. Zgoda pacjentki na taki coś jest, ale pod warunkiem anonimowości, co da się zrobić? Dajcie znać.
I am the pit without sun, where blind beasts dwell.
Rozpocząłem mini dziennik pod adresem wyżej.Jak są pytania, to piszcie tam, nie tutaj, żeby było przejrzyście i bez offtopu.
Czas trwania 10-15 minut. Po ustaniu: senność. Objawy te pojawiły się już 2 raz, w podobnym przebiegu. Z tym wyjątkiem, że pierwszy raz był gorszy pod względem trzęsienia się, skurczy mięśni i bólu głowy na sam koniec oraz trwał nawet dłużej, ok. 20 minut. W obu przypadkach podczas tych objawów wzięłam przynajmniej po 2 klony. Po 1 razie zadbałam o sterylniejsze warunki takie do 99%, więc boję się już robić kolejne iniekcje. Czy to możliwe, że w tych dwóch przypadkach pod rząd wystąpił pirogen? Albo od czego to jeśli to nie pirogen?
Dodam jeszcze, że ostatni tydzień byłam w ciągu z oksy.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
