I am the pit without sun, where blind beasts dwell.
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
21 października 2019OpiobenzoMan pisze:skoro juz jesz codziennie od roku jestem ciekaw jaka jest Twoja dzienna dawka ?? :)19 października 2019Piolun pisze:
Mieszkam w NL i oksy biore juz od roku codziennie, z roznymi benzo, ale ostrzegam o depresje oddechowa bardzo latwo sam mialem ja 2 razy.![]()
24 października 2019lolazo pisze: witam. po powrocie z usa ( oxycontin or hydrocodone norco ) przezucilem sie na accordeon ( lekarz mi to wypisal) lecz nie kopie to tak dorbze jak tabsy w usa . jakie polecacie oxy ? do snifu i do lykania normalnego ? widze ze wszyscy pisza ze accordeon to chujnia... wiec co polecacie zebym powiedzial dla lekarza nastepnym razem :) . dzieki pozdro !
W US jesli sie nie myle rowniez były pewien czas temu, te klasyczne OC do momentu w ktorym wprowadzili nową recepture (OP) i teraz nie nadaja sie ani do iv ani do sniffowania.
A fakt ze accordeon działa jakos chujowo to nic dziwnego. Rowniez miałem okazje przerobic pol blistra i dziadostwo jakich mało, klepią jakby z połową faktycznej dawki :|
Nigdy nie mialem parcia na dragi ( zawsze stawialem wyzej alko niz koks ), trawa mnie nie pociaga, do tego przez cale zycie nie wiedzialem co to sa opionaty do momentu wypadku przed rokiem, polamanymi koscmi i komplikacjami. Wypisali mi oxe po 10 mg w kapsulkach z proszkiem w srodku. Wtedy zaczalem zyc od nowa, tworczo, zawodowo zrobilem skok na przod.Na poczatku bralem 3 x 10 mg i caly dzien i pol nocy mialem zapewnione piekne zycie,wszystko mnie cieszylo, czy to ksiazka w reku przed kominkiem czy to spacer z psem po lesie czy nocne maratony z gitara w rekach, wszystko szlo jak po masle.Po 3 miesiacach zmienilem na 3 x 20 i znowu 3 miesiace relaxu. Niestety przy tym wyzdrowialem wszystko sie zagoilo i zrodlo wyschlo, przestal mi lekarz wypisywa, musialem zejsc az w koncu skonczyc. Kilka dni dyskomfortu, 5 nocy nie przespanych i po dwoch tygodniach od ostatniej tabletki jakos funkcjonuje. Jakos to jest wlasciwe slowo bo to jakos mi sie wogole nie podoba, brakuje mi strasznie tego.Mam zapasc tworcza,nie wiem czy wogole bede w stanie cos zrobic a nawet jak bym mogl to nie chce, moja krew domaga sie oxycodonu.
@avouxx warto najpierw spróbować dawki uczuleniowej, czyli najmniejszej dawki, przy jakiej oxy ma jakieś działanie, żeby się upewnić, iż nie jesteś uczulony. Gdy już przeprowadzisz próbę uczuleniową to myślę, że rozkruszone 10-20mg powinno być git na pierwszy raz. Z tym, że receptory nie zawsze za pierwszym razem reagują na opio. U części ludzi muszą się one najpierw "wyrobić". Gdy będziesz brał oxy warto zaopatrzyć się też w lokomotiv i połknąć ze dwie tabsy przed jego przyjęciem. Ale koniecznie lokomotiv lub coś innego zawierającego wyciąg z kłącza imbiru, na pewno nie aviomarin, dimenhydrydat (substancja czynna aviomarinu) bowiem zwiększa ryzyko depresji oddechowej. I na pewno nie łącz oxy z alkoholem, zwłaszcza na początku.
I am the pit without sun, where blind beasts dwell.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce
Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami
22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
