Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Dziwne, że życie ma smak tych ostatnich kilku godzin
Generalnie mój trip DXM'owy nie może sie odbyć bez tych rzeczy:
- telefon/komputer
- słuchawki
- muzyka
- woda/sok (nawadnianie organizmu - sam nie wiem czy dex odwadnia ale wolę pić na wszelki wypadek)
No i uwielbiam słuchać ambientu na fazie :)
21 lipca 2019mmigotka pisze: Zazwyczaj jak mam jeść deksa to robię to już w łóżku, obok na podłodze worek na rzygi, butelka wody. Na stoliku przy łóżku ciepła woda z cytryną i imbirem i blistry aco. Jem zazwyczaj w odstępach, zazwyczaj po 10 co 10 minut aż do osiągnięcia dawki docelowej. A później gaszę światło, kładę się płasko i puszczam muzykę. W międzyczasie jak czekam na ładowanie deksa z słuchawkami na uszach to włączam tryb samolotowy i wyłączam powiadomienia z messengera(zdarzyło mi się rozmawiać z osobami z którymi wolałabym nie rozmawiać na dexowej fazie...). Czasem jeszcze skoczę do toalety. Ale nie próbowałam nigdy robić nic innego. Aczkolwiek mam w planach spróbowanie paru rzeczy podczas ładowania.
Albo jakiś film co może jeszcze bardziej wkręcić w klimat.
.;) chyba wiecie o czym mowie ..
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
