Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 42 • Strona 4 z 5
  • 783 / 136 / 0
Zazwyczaj jak mam jeść deksa to robię to już w łóżku, obok na podłodze worek na rzygi, butelka wody. Na stoliku przy łóżku ciepła woda z cytryną i imbirem i blistry aco. Jem zazwyczaj w odstępach, zazwyczaj po 10 co 10 minut aż do osiągnięcia dawki docelowej. A później gaszę światło, kładę się płasko i puszczam muzykę. W międzyczasie jak czekam na ładowanie deksa z słuchawkami na uszach to włączam tryb samolotowy i wyłączam powiadomienia z messengera(zdarzyło mi się rozmawiać z osobami z którymi wolałabym nie rozmawiać na dexowej fazie...). Czasem jeszcze skoczę do toalety. Ale nie próbowałam nigdy robić nic innego. Aczkolwiek mam w planach spróbowanie paru rzeczy podczas ładowania.
Wytrzymują tylko wirtuozi
Dziwne, że życie ma smak tych ostatnich kilku godzin
  • 45 / 1 / 0
Lubię sobie muzyki posłuchać. Od razu czuć jak już się załaduje :cheesy:
Come on, try it.. Just this once. It's awesome..
  • 3 / / 2
Czynności wykonywane podczas ładowania DXM - przeglądanie facebooka, youtube'a.
Generalnie mój trip DXM'owy nie może sie odbyć bez tych rzeczy:
- telefon/komputer
- słuchawki
- muzyka
- woda/sok (nawadnianie organizmu - sam nie wiem czy dex odwadnia ale wolę pić na wszelki wypadek)
No i uwielbiam słuchać ambientu na fazie :)
  • 2990 / 1648 / 35
21 lipca 2019mmigotka pisze:
Zazwyczaj jak mam jeść deksa to robię to już w łóżku, obok na podłodze worek na rzygi, butelka wody. Na stoliku przy łóżku ciepła woda z cytryną i imbirem i blistry aco. Jem zazwyczaj w odstępach, zazwyczaj po 10 co 10 minut aż do osiągnięcia dawki docelowej. A później gaszę światło, kładę się płasko i puszczam muzykę. W międzyczasie jak czekam na ładowanie deksa z słuchawkami na uszach to włączam tryb samolotowy i wyłączam powiadomienia z messengera(zdarzyło mi się rozmawiać z osobami z którymi wolałabym nie rozmawiać na dexowej fazie...). Czasem jeszcze skoczę do toalety. Ale nie próbowałam nigdy robić nic innego. Aczkolwiek mam w planach spróbowanie paru rzeczy podczas ładowania.
Podobnie tylko ze znajomymi słuchamy muzy glownie wkrętów.
Albo jakiś film co może jeszcze bardziej wkręcić w klimat.
Uwaga! Użytkownik AnnaS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1455 / 596 / 0
Lubilem ogladac randomowe odcinki Ricka i Morty'ego w czasie ladowania :ręka:
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 2814 / 366 / 0
U mnie na DXM ale na dawce odpowiedniej dla tolerki to muzyka wchodzi idealnie
.;) chyba wiecie o czym mowie ..
  • 142 / 8 / 0
Ja wczoraj ostrzyglem se wlosy maszynka jak juz zaczynala sie karuzela [emoji23]
  • 45 / 1 / 0
Zawsze można sobie strzepać, albo pójść po szlugi jakby ktoś zajęcia szukał, O!
Come on, try it.. Just this once. It's awesome..
  • 384 / 39 / 0
Co Wy opowiadacie najlepsze na deksie jest wybrac sie na spacer na tych robota ruchach. Super sie chodzi, faza nie podbija sie podczas chodzenia. Najlepiej krotki spacer pol godziny i dopiero przy pelnym zaladowaniu lozko i odpoczynek.
Uwaga! Użytkownik NicNieBralem2000 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 53 / 3 / 0
Ja przed załadowaniem dexa to palę szluga za szlugiem xD i staram się nie myśleć o tym co będzie, bo jak czekam na wejście to później faza się wydaję mocniejsza (?) Może jakieś wkręty sobie robię
ODPOWIEDZ
Posty: 42 • Strona 4 z 5
Newsy
[img]
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych

36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.