To “
Podziel się posiłkiem, chamie
Około 3k - zazwyczaj 3.2k. Mowa oczywiście o euro jakby ktoś nie czytał kilku postów wyżej.
Zwyczajna cena za koks, chyba że mieszkasz na jakimś zadupiu.
60zł za gieta w miejscu produkcji? Ktoś został zrobiony w chuja.
Podziel się posiłkiem, chamie
Podziel się posiłkiem, chamie
Cena kokainy wzrasta przez to, że później trzeba ją jakoś przerzucić do USA lub Europy, a to już nie jest takie proste, łatwe i przyjemne jak w latach 80.
Jednakowoż nikomu podczas wizyty w wyżej wymienionych krajach nie radzę kupować więcej niż kilka gramów jednocześnie, chyba, że chcecie mieć problemy z miejscowymi kartelami. To znaczy jeśli kupujesz 10 czy tam 20 gramów problemu być nie powinno, ale kupując (a raczej chcąc zakupić) kilogram lub dwa (a na taką ilość gwarantuję wam, że mogłaby sobie tam pozwolić osoba pracująca u nas za najmniejsza krajową) już mogłoby być nieprzyjemnie. Trzeba też zrozumieć, że to są duże i "dzikie" kraje, oni nie mają mentalności typowo europejskiej czy nawet amerykańskiej. Dorastają od zawsze w biedzie, dla kolumbijczyka lub peruwiańczyka, czy brazyljczyka związanego z tamtejszym półświatkiem przestępczym zabić człowieka to jak zapalić papierosa, zresztą policja nawet nie kiwnie palcem, ciało wyrzucą gdzieś w dżungli i tyle - szukaj igły w stogu siana. To są kraje w których lepiej nie grać kozaka i mimo, że opierają w pewnym sensie turystykę na narkobiznesie pewne granice przekroczyć jest bardzo łatwo. Taki mały protip, gdyby ktoś chciał się wybrać do mekki kokainistów :)
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Byłem, widziałem, poznałem, próbowałem i dlatego o tym piszę.
Podziel się posiłkiem, chamie
09 października 2019juzjestemgrzeczny pisze: koks nawet w Brazylii jest tani (maksymalnie 40zł/g), a płacenie 60/g w miejscu produkcji to dawanie się ruchać na hajs przez jakiegoś przedsiębiorczego dasilvę. Nie spotkałem się z ceną wyższą niż owe 40/g, a to i tak dla białych turystów.
Co do mefedronu, podobno robi sie go w PL na wielka skale, sciagasie go na wielka skale ale sprzedawany jest tylko w hutowych ilosciach. Nie ma opcji zakupu mniej mniej niz 1 kilogram.
08 października 2019juzjestemgrzeczny pisze: Stteetart
To “” to znaczy ze fajna cena czy że pierdolę?
![]()
Aczkolwiek wracamy do tematu mefedronu.
10 października 2019Marcinek81 pisze: Co do mefedronu, podobno robi sie go w PL na wielka skale, sciagasie go na wielka skale ale sprzedawany jest tylko w hutowych ilosciach. Nie ma opcji zakupu mniej mniej niz 1 kilogram.
Różnie to bywa.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
To jest normalna cena jak nie wciągasz tylko sprzedajesz. Nie problemem jest inwestycja, a wpierdalanie się komu nie trzeba w rynek.
Gonisz tablety, fetę, kwasy? Luźno, jeszcze twój znajomy dilec od ciebie weźmie na spróbunek. Chcesz gonić na własną rękę koks? To ci ją upierdolą i zabiorą sprzęt. Jasne - i za fetę się takie akcje zdarzają ale to pokroju sebixów, a nie ludzi, którzy na serio to gonią.
Jak chcesz zrobić hajs na koksie musisz mieć znajomych, którzy sami gonią i mogą za ciebie poświadczyć u kogoś wyżej. U mnie jest sporo dilców i nikt nikomu nie wchodzi w drogę, bo każdy bierze od jednego gościa.
I tak szczerze to mi się nie chce. Musisz być dostępny, latać ciągle i uważać na siebie. Gdybym miał coś sprzedawać to np. wziąć zasiłek, robić co chcę i co jakiś czas gdzieś przepchnąć jakąś większą partię tablet czy fety. Szybko, łatwo i przyjemnie, a i hajsik dobry. I brawie bez ryzyka, bo masz to może 5 minut. Albo i wcale.
@@Marcinek81
No dobra, robią go w takich ilościach, nie można mniej niż 1kg kupić. Ale gdzie ten mefedron znika? Jak ktoś bierze 1kg to co, na własny użytek? Bo jednak za dużo go nie ma na rynku, nawet na deepwebie jest tylko kilka sortów z czego większość z Anglii.
Podziel się posiłkiem, chamie
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
