Więcej informacji: Stymulanty w Narkopedii [H]yperreala
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Powód: musiałem sprawdzić w google co to jest "łycha"
27 sierpnia 2017Montii pisze: Fakt, kokolada i alko razem euforyzuje podwojnie. Najpierw koko, potem alko.
Plus juz od samej kokolady mozna jebnac na zawal przy kazdym zazyciu ( nawet przy zdrowym sercu, abstynencji, mega tolerancji czyli fifty fifty ryzyko za kazdym razem ), alkohol podnosi to wyzyko o polowe. Takze zawsze jak jebiecie koke obstawiacie 75% ze zejdziecie.
Ale skoro sama kokolada daje nam pol na pol zycie lub smierc, to chuj tam w tą ćwiare od alkoholu. Wszystko albo nic ;)
No to zdrowie panowie. Za was!
Stężenie alkoholu, kiedy wciągamy cały czas koko, i pijemy dalej - może być gargantuiczne.
07 września 2018IWILLDIE pisze: Panowie, 1 g ponoć dobrego sortu i 1l łychy whisky na dwóch, spoko opcja czy odpuścić sobie? Ziomek ma w rodzinie przypadki zawału, więc nie wiem czy w to iść.
Myślę, że ilość jest odpowiednia na dwie osoby.
Tylko niech was nie kusi kupno kolejnej butelki, albo grudy koksu.
Te substancje wzajemnie się nakręcają.
Aby zakończyć "kokainową gorączkę", niektórzy zapijają się w trupa.
Najlepiej to iśc spać, zjeść, jakieś ziółka na sen, nie będzie to trudne. Benzo rzadko brałem do takiego mixu.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
