ODPOWIEDZ
Posty: 7572 • Strona 514 z 758
  • 15 / 2 / 0
Ogólnie u nas w Starogardzie kryształki chodzą po 50, a wystrzeliwują, że hohoho
  • 159 / 35 / 0
@Akhe Prawdopodobnie woskowina obija się o błonę bębenka przy próbie wyrównania ciśnienia jak połykasz ślinę. Wizyta u laryngologa i płukanko powinno załatwić sprawę.

Poprawiono mention. taurinnn
  • 1 / / 0
Siema,
ostatnio zarzuciłem sobie pixe domino, miała pełno małych czarnych kropek i niby 140mg. No więc tak po zarzuceniu faza weszła ładnie po jakoś 30 minutach, ogólnie na początku gadatliwość, jednak nie ta euforia jak kiedyś (zawsze robię przerwy między pixami więc na pewno nie tolerancja). Po 1,5h miałem niby tą mini euforie ale jednak też takiego chilla, że chciało mi się leżeć i spać. Dziwne było też, że oczy miałem dość małe jak na MDMA bo zawsze miałem jak 5zł, albo i nawet większe %-D Po 4 godzinach stwierdziłem, że zarzucę znów tą samą bo czemu nie XD Zarzucając kolejną pixe dostałem pojebanych halucynacji, widziałem tak popierdolone rzeczy jakbym zjadł kwas, kolory inne, twarze znajomych się wyginały, wszędzie jakieś czarne worki. Przez całą drogę myślałem, że moja koleżanka niesie krzesło i dopiero na drugi dzień, jak gadaliśmy o fazie się dowiedziałem, że jednak żadnego krzesła nie niosła a szliśmy dobre pół kilometra xD I teraz pytanie do was czy MDMA może wywołać takie haluny i takie ogromne uspokojenie organizmu, czy sprzedali mi jakiś shit?

@duzeoczka, scalono z wątkiem ogólnym MDMA. taurinnn
  • 232 / 15 / 0
30 września 2019duzeoczka pisze:
Siema,
ostatnio zarzuciłem sobie pixe domino, miała pełno małych czarnych kropek i niby 140mg. No więc tak po zarzuceniu faza weszła ładnie po jakoś 30 minutach, ogólnie na początku gadatliwość, jednak nie ta euforia jak kiedyś (zawsze robię przerwy między pixami więc na pewno nie tolerancja). Po 1,5h miałem niby tą mini euforie ale jednak też takiego chilla, że chciało mi się leżeć i spać. Dziwne było też, że oczy miałem dość małe jak na MDMA bo zawsze miałem jak 5zł, albo i nawet większe %-D Po 4 godzinach stwierdziłem, że zarzucę znów tą samą bo czemu nie XD Zarzucając kolejną pixe dostałem pojebanych halucynacji, widziałem tak popierdolone rzeczy jakbym zjadł kwas, kolory inne, twarze znajomych się wyginały, wszędzie jakieś czarne worki. Przez całą drogę myślałem, że moja koleżanka niesie krzesło i dopiero na drugi dzień, jak gadaliśmy o fazie się dowiedziałem, że jednak żadnego krzesła nie niosła a szliśmy dobre pół kilometra xD I teraz pytanie do was czy MDMA może wywołać takie haluny i takie ogromne uspokojenie organizmu, czy sprzedali mi jakiś shit?

@duzeoczka, scalono z wątkiem ogólnym MDMA. taurinnn
Przy dużych dawkach może. Ja sam po zjedzeniu zbyt dużej ilości widziałem różne rzeczy, np kolega zmienił się w kamień, jedynie głowa była normalna, znajomy rozmawiał z osobą, której nie było xD
Ogólnie to najczęściej przy dużych ilościach wydaje mi się, że inni noszą okulary lub jakieś czapki czy inne kapelusze
  • 75 / 7 / 0
Jak się ma pixa do siłowni.Generalnie jestem na detoxie od alkoholu już ponad 2 tygodnie. Również codziennie ćwiczę.Jak zapodanie pixy załóżmy z dobrego źródła miało by wpływ na kondyche, mięśnie.Dodam że nigdy nie brałem ale jaram codziennie ogromne ilości mj.
Uwaga! Użytkownik Qertyz nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 159 / 35 / 0
Pixa do siłowni ma się tak, że na drugi dzień raczej nie zrobisz normalnego treningu. Serducho dostało po dupsku i przy każdym większym wysiłku wywali Ci tętno w kosmos.
2/3 dni trzeba będzie odczekać - ale to kwestia indywidualna.
  • 2228 / 370 / 0
Racja, ale trening będzie przecież ''najlepszy, najprzyjemniejszy na świecie, lepszego nie było'' %-D
Sama aktywność fizyczna potrafi niezle podniesc cisnienie, więc kiepski pomysł, na zwale też się kiepsko ćwiczy.
Tam..tutaj, jestem no tak, hehe xd
  • 203 / 22 / 0
Zadbaj o nawodnienie bo inaczej możesz zgubić troche ciała

Na zjeździe dużo nie pocwiczysz, szybko skacze tętno do tego pewnie mega sie upocisz i zmęczysz o wiele szybciej niż normalnie.
  • 1455 / 598 / 0
@duzeoczka moze to bylo 2C-B , tez w postaci pixow a jest psychodelikiem
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 237 / 13 / 0
Zdarzylo mi sie isc na zejsciu grac w pilke i dobry wybor to to nie byl. Przegrzac silnik jest latwo, do tego helikopter w ogniu i ladujesz na glebie. Wiec wydaje mi sie, ze na silowni bedzie podobnie.
Uwaga! Użytkownik Pompejszyn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 7572 • Strona 514 z 758
Artykuły
Newsy
[img]
Heroina ukryta w cegłach. Ponad tona zatrzymana w Porcie Gdynia

Wspólne działania Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) doprowadziły do przejęcia ponad tony heroiny o czarnorynkowej wartości blisko 220 milionów złotych. To największe zabezpieczenie narkotyków w takiej ilości od dekady na terytorium Polski, a szczegóły tej spektakularnej akcji przedstawili na specjalnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

[img]
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii

Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.