Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
Jorvan pisze:Krótkie streszczenie mojego rozkwitu LSD oraz szybkiego gnicia. Jestem tutaj aby zadać wam pytanie: Co muszę zrobić, aby znów szczęśliwie kwasić? Odczekać rok/dwa, a może już nigdy nie uda mi sie bananowo halucynować? A więc tak: Z najlepszym brosem długo polowaliśmy na LSD, zdobyliśmy, pierwszy trip z nim, zajebiscie ale cos mnie od niego odpychalo, 3 kolejne tripy, dalej bosko, przerozne wizuale, sluchawki i lazenie outside z moimi ludzmi. Wtem na kolejnym kwaszeniu z tym wlasnie brosem, zjedlismy po 2 kartony, po ponad godzinie uznaliśmy ze slabo, i dorzucilismy po kolejnym, czyli lacznie 3 na leb, ok 150 na jednym. Podkreślę tu że "Nigdy na zadnym dragu nie mialem bad tripa". A tu jeb, gdy peak juz schodzil, zajebalismy bonio. Peak wrocil jakby ostrzejszy, zdażył się ciąg zdarzeń które miały 0.2% szansy na wystapnienie: Akurat wtedy tam musial pojawic sie tan pajak ktory przegnal nas do sypialni dziadkow, akurat to pudelko musial wyciagnac z szafki, akurat bizuteria babci w tym pudelku musiala ulozyc sie w pentagram z 3 wyborami na ramionach... historia idzie dalej, w skrocie, walczyliśmy wzrokiem na planszach szatana. Najgorsze jest to że ja wierzylem ze to co dzieje sie na LSD jest prawdziwe, nikt mi nie powiedzial ze to wszystko nie ma sensu, jestes nacpany to widzisz rzeczy ktore nie sa prawdziwe. No i dalej historia idzie ale nie chce wam sie pewnie czytać, wiec tak: Od tego czasu moje halucynacje zawsze są takie same, zawsze są złe, w kolorze fioletu i tego takiego oczojebnego koloru żółto/ziolonego, takie flamastry. Zawsze trójkąty z oczami, zawsze jestem jakiś taki zły i przerażony, zawsze widze to samo. Co musze zrobić, aby znów dało się tak bananowo kwasić i widzieć przeróżne rzeczy? Warto tez dodać, że nigdy w życiu nie malem żadnej "shizy" a tu jeb, Taka przeogormna shiza na przekurweskim badtrpie po 3 kartonach i bongo, jest dla mnie jeszcze nadzieja? Jak myślicie?
pare tripów utwierdziło mnie w tym zdaniu, jednak co wy o tym myślicie?
2. Ja po całej pigule do kwasa to zamykam oczy i przez godzinę mnie odcina (dlatego moge maks 1/2 i to juz po peeku). Wiec moim zdaniem nie specjalnie, chyba ze możesz sobie na to pozwolić siedząc w domu. Natomiast nie zaśniesz pózniej jeszcze dłużej i pytanie czy to Cie finalnie nie zmęczy bardziej.
3. Na pierwszy raz może nie miksuj wcale. Załatw sobie eti w razie W.
4. Wypij ze 2-3 piwa. Nic Ci nie bedzie raczej, ale pewnie osłabi tripa.
5. Jeśli sie boisz nad tripa to może jednak zrezygnuj.
6. Jak sie zdecydujesz to nie walcz z trupem tylko daj sie ponieść.
W tej zabawie podstawa jest zrozumieć ze w tej substancji nie ma nic negatywnego, a chwilowe zle momenty mogą Cie wiele nauczyć o sobie samym i Twoich obawach.
Nie wiem ile masz tych kartonów, ale może na wszelki wypadek zjedz pół.
Ja miałem ciężki okres w życiu, a i tak przeżycia z kwasem były przepiękne.
Powodzenia i daj znać jak było!
20 listopada 2019wario122 pisze: zawsze uważałem że badtrip nigdy nie dzieje się bez powodu, zawsze musi być jakiś czynnik lub niedopatrzenie w set&setting i niemożliwym jest wkręcenie sobie bez powodu złych rzeczy.
pare tripów utwierdziło mnie w tym zdaniu, jednak co wy o tym myślicie?
Mniejsza o okoliczności, bo były idiotyczne i pijackie. Czuję, że długo będę to trawił. Ani trochę nie byłem na to gotowy.
https://www.youtube.com/watch?v=c7zN-D5vg7c
edit:
Wydaje mi się że niemożliwym jest brak badtripu na LSD, gdy psychodela przychodzi nagle i niespodziewanie. Dookoła jest mnóstwo ludzi, a karton był tak mocny, że masz trudności w porozumiewaniu się z innymi.
Najgorsze jest to, że kolejny dzień już min ął, a ja nadal widzę rzeczy, których tak na serio nie chcę widziec.
https://www.youtube.com/watch?v=c7zN-D5vg7c
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy
Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.
