21 sierpnia 2019sinastro12 pisze:
Żeby zacząć drugi rzut robisz nastepująco:
1. Oczyszczasz kit z grzybów (no shit;p) i abortów nawet tych najmniejszych. Polecana jest wygotowana penseta, choc ja za pierwszym razem wygrzebywałem je dokładnie umytymi paluchami i żadne zakażenie się nie wdało.
2. Nalewasz do kita przegotowaną wcześniej wodę o temperaturze pokojowej, tak jak przed pierwszym rzutem.
3. Zamykasz wieczkiem i wstawiasz do lodówki. Ja dodatkowo okręcam wszystko ręcznikami papierowymi, żeby ograniczyć wymianę gazową z wnętrzem lodówki, w której wiadomo za sterylnie nigdy nie jest.
4. Czas trzymania w lodówce jest niesprecyzowany. Ja ostatnio trzymałem 24 godziny, przez co musiałem czekać jakiś tydzień na pojawienie się pinów z drugiego rzutu. Ale za to obrodziły mi ładnie, więc chyba znowu jakoś tyle będę moczył. Zastanawiam się natomiast czy nie potrzymać 12 godzin w lodówce a następne 12 w temperaturze pokojowej, okręcone recznikami, żeby światło nie dochodziło. Wczoraj na psilosophy oglądałem fotorelacje gościa, któremu z jednego kita wyszło 8 ładnych rzutow i tylko przed drugim moczył on w lodówce, przed pozostałymi w temp. pokojowej.
5. Następnie tak jak przed 1. rzutem odlewasz wodę ze środka, ja przed wstawieniem do baga jeszcze przemywam pudełko dobrze zwilżonymi ręcznikami papierowymi. No i wstawiasz otwarte pudełko do baga, w którym w miedzyczasie zmieniasz wodę na świeżą, przegotowaną i schłodzoną do temp. pokojowej.
6. Następnie według instrukcji czekasz z wachlowaniem i pryskaniem do pojawienia się pierwszych pinów. Z tego co pisał Fatmorgan lepiej jednak od razu zaczac pryskac i wietrzyc. Z tego co wynikało z róznych poradników które cytowałem pare stron wczesniej lepiej wietrzyc rzadko zanim pojawią sie piny. 2 do 3 razy dziennie. Pryskac raz do 2 razy dziennie. Jak pryskałeś rano i wieczorem są krople na ściankach baga to nie pryskasz lub odrobinę.
7. Po pojawieniu sie pinow osobiscie wachlowałem przy ostatnim rzucie co dwie- trzy godziny. Pryskasz raz do dwóch razy dziennie, jak na kapeluszach widzisz białe kropki czy meszek (grzybnie) to znaczy, że za dużo wilgoci i zrob przerwe nawet dobe czy dwie. Na sciankach powinna byc widoczna woda cały czas.
Z grubsza chyba tyle. Niech to jeszcze zatwierdzi Fatmorgan, Malinowy Chruśniak albo inny ekspert, ja jestem początkujący :)
Takie coś dzisiaj zerwalem. 155g mokrego :) myślicie, że spóźniłem się trochę ze zniwami?
Przed następnym rzutem spróbuję podkleic taśmę trochę wyżej do samej krawędzi kita, bo dalej trochę abortow rośnie przy samych ściankach. No i spróbuję pryskac oprócz ścianek baga również w środek kita, w tym rzucie chyba jeden urósł w środku, reszta po bokach i to pomimo 24 godzinnego moczenia.
22 sierpnia 2019Kochanek Heleny pisze: myślicie, że spóźniłem się trochę ze zniwami?
Bardzo ładny zbiór.
Ja wgl nie zalewałem kita ani nie wlewalem wody bezpośrednio do baga, nie wiem czy u mnie jest to wgl możliwe bo tak jak w instrukcji jest napisane ma "wbudowane filtry powietrza" czyli parę rzędów dziurek idących w górę kita. Dzięki za porady
https://zapodaj.net/a9266f1ab8a18.jpg.html
22 sierpnia 2019Pompejszyn pisze: Wydaje mi sie czy pod koniec tygodnai juz bede mogl 'wybrac sie' na czesciowe grzybobranie?
Ładne grzyby tak w ogóle, do zbioru lada dzień.
Zakupiłem ostatnio swojego pierwszego growkita "Mexicana" i napotkałem się własnie na pierwsze trudności xd Otóż grzybki zaczęły niepokojąco wyglądać tzn. niektóre główki zrobiły się bardzo ciemne a niektóre pomarszczone i nie wiem czego to mogą być objawy. Dodam że jest to 2 rzut i w pierwszym wszystko wyglądało dobrze. Co o tym myślicie?
10 września 2019Werindam pisze: Czesc Wszystkim :)
Zakupiłem ostatnio swojego pierwszego growkita "Mexicana" i napotkałem się własnie na pierwsze trudności xd Otóż grzybki zaczęły niepokojąco wyglądać tzn. niektóre główki zrobiły się bardzo ciemne a niektóre pomarszczone i nie wiem czego to mogą być objawy. Dodam że jest to 2 rzut i w pierwszym wszystko wyglądało dobrze. Co o tym myślicie?
O, a na drugim zdjęciu masz mutasa. Takie śmieszne narośle na owocnikach to objawy przypadkowych mutacji genetycznych. Zwykle nie jest to nic groźnego, w rzadkich przypadkach mutacje są na tyle dziwne, że warto takie owocniki klonowac (tak np. powstała odmiana Penis Envy, nazwa dobrze wskazuje o co chodziło w mutacji...). To nie jest taki przypadek.
1. Zalać magiczne pudełko i zostawić od 2 do 5 h i własnie jest potrzeba wstawiania do lodówki czy to się robi tylko jak już drugi zrzut robimy ?
2. Nie zamierzam dźgać widelcem chyba że to konieczne to zrobie też takie mam mieszane inni że tak inni że nie :S
3. Gdy odsączę wodę nalewam ok. 250 mil do torby i na to pudełko, i spryskać lekko ścianki.
4. wstawić do szafki i ją otwierać tam na godzinkę do dwóch aby docierało lekkie swiatło nie za mocne.
5. Wietrzenie to wiadoma sprawa
6. Temperatura no muszę zmierzyć ile mam w pokoju ale to juz nie problem, wiem ze powinna być od 20 do 25 plus minus wiadomo niekiedy przechył może być w końcu to domowe warunki a nie :D
7. czekanie aż któryś pierwsza "błonka" czy jak to sie zwie pęknie odetnie się od kapelusza i zbiory
8. dawkowanie inni tam mowili ze od 3 do 5 g ale to liczy się wysuszonego tak ? nie trzeba liczyc ile było mokrego potem to przekłądać na sucho itp itd pytam bo nie chce wpaść tzn lubiłem dobre banie po łasiczkach ale nigdy nie miałem styczności z innymi odmianiami dlatego wole first time nie przepierdolić sprawy :D , z góry przepraszam za odpowiadanie pewnie na moją błachą sprawe lecz zapewniam ze bedą fotorelacje i wg postaram być tutaj aktywny co do tego działu, bo dużo dzięki wam zawdzięczam i jakoś chciałbym pomóc później takim jak ja :)
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
To nie rzeżucha. Internauci drwią z ujawnionej „plantacji” marihuany
Policjanci z Komisariatu Policji w Dębnie (woj. zachodniopomorskie) pochwalili się w zlikwidowaniem małej plantacji konopi indyjskich, które zaczął hodować w swoim domu jeden z mieszkańców gminy. Hodowla składała się z siedmiu jeszcze bardzo malutkich sadzonek. Zdjęcia całej instalacji dębniccy policjanci udostępnili w sieci. W mig w sieci zaroiło się od prześmiewczych komentarzy, które porównywały łup policjantów do… rzeżuchy. Tak bowiem wyglądały sadzonki ustawione obok siebie na jednym ze zdjęć.
Premie za alkohol w Biedronce. Związki zawodowe są oburzone
Związki zawodowe alarmują w sprawie nowego programu motywacyjnego w sieci Biedronka. Jak wynika z wewnętrznego dokumentu, pracownicy najlepszych sklepów mają otrzymać premie finansowe za najwyższe wyniki w sprzedaży alkoholu. Sprawa — zdaniem związkowców — budzi poważne wątpliwości prawne i etyczne, dlatego zamierzają oni podjąc poważne kroki.
