Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 7440 • Strona 592 z 744
  • 17 / / 0
Witam przyjmuje kwas walproinowy, olanzapine, do tego amisulpryd.
Takie połączenie z heroiną jakby wyglądało jak najbardziej na pierwszy raz myślę o micro dawce co o tym powiecie, czy byłyby interakcje sedacja jakie efekty podejrzewacie.

Używamy nazw międzynarodowych leków, nie preparatów handlowych. Poprawiono. Cooba83
  • 51 / 7 / 0
Witam, potrzebowałbym w miare szybkiej odpowiedzi. Czy zamiast kwasku, zadziała rutinoscorbin ? %-D

Edit: Właśnie przeczytałem skład i chyyba to mi nie pomoże, ale może ktoś próbował i mi odpowie. Wiem, że te napoje typu mirinda mają w sobie kwas cytrynowy, ale czy przeżyje to jeśli dodam troche ?
  • 1100 / 273 / 0
no akurat witamina c, czyli kwas askorbinowy , główny składnik rutinoscorbinu by pomógł, nie wiem co z rutyną
pomogła by i odrobina octu
Uwaga! Użytkownik 3ldritch nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5390 / 991 / 0
Raczej nie. Rutinoscorbin sie nie rozpuszcza za bardzo w wodzie wiec sie w moim mniemaniu nie nadaje.
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 1509 / 223 / 0
A nie warto po prostu kupić ten jebany kwasek cytrynowy za te 70 gr i mieć spokój i pewność, że się z nim rozpuści, a nie że Rutinoscorbinem spierdolisz sprawę, czyt. działkę? Polecam, warto. Do działy zawsze sypie się przecież kilka ziarenek, więc wystarcza na "n" czasu. Ja trzymam to w słoiczku po Ketonalu, wypełnionym do 3/4 pojemności i gdy mi potrzeba, zanurzam w tym suchy wskazujący lub środkowy palec i strzepuję na łychę z heroiną, zalewam, podgrzewam, filtr, puk.
"My addiction is based on my shame and sorrow"
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
  • 2242 / 374 / 0
Proszę o doradę do świeżaka,
robiłem to tak pompka 5ml i igla 0.5
wydaje mi się. że igła jest za mała.. ciężko trafić robią się gule i zrosty, aplikacja przebiega ciężko..dodatkowa prawą ręke mam pół sprawną, bo uszkodzony nerw.

PYTANIE:
jaka najlepsza pompa?
jaka najlepsza igła (taka jak do pobierania krwi np 0.9 ?
staza jest potrzebna?
jak perfekcyjnie trafić w żyłę?

jakbmy ktoś mógł tutaj , pw , albo link dać ?

dziękuje
Tam..tutaj, jestem no tak, hehe xd
  • 49 / 17 / 0
No jak masz nerwy obwodowe udupione, to jak ty chcesz po kablach dawać ? Zawsze używałem igły 0,5x16 i pompek 3 ml z gumą z Romedu. Szło elegancko jednak nie mam obecnie głównych żył w rękach. Została drobnica. Teraz używam 0,33.
Jednak heroina najlepiej wchodzi jak się podaje szybko i w większe żyły.
Uwaga! Użytkownik WhitePearl nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2198 / 715 / 0
Na chuj ci 5ml? Złoty strzał? Ja używam tylko insulinówek takich co mają igiełkę 0.45 w zestawie i nie mam nigdy problemu nawet jak cała długość żyły pokłuta w ciągu. Tylko ja mam grube i wystające kable na łapach to może jest mi przez to łatwiej. Nie wiem na co ci jakieś 5ml pompy i 0.9 igły. Jak towar potrzebuje tyle wody żeby się rozpuścić to gówno jakieś masz. Bo wątpię że masz tak wysoką tolerancję już, kojarzę że niedawno zaczałeś się tym bawić. Staza jest potrzebna, ja jej zwykle nie potrzebuje ale i tak używam, na pewno ci nie zaszkodzi, chyba że odjebiesz maniane i będziesz pompował na zaciśniętej. Używając jej oszczędzisz czasu i żyły bo będziesz częściej trafiał za pierwszym razem.

Obczaj FAQ morfinowe, FAQ walenia po kablach, pdfa "Getting off right" i pdfa "Rób to bezpieczniej", czytaj uważnie i oglądaj obrazki, tam jest naprawdę mnóstwo dobrego info podanego w przystepny sposób. Na yt kiedyś były fajne filmiki na których gościu gotował strzała i podawał tłumacząc przy okazji co, jak i dlaczego robi. Jak to jeszcze jest i znajdę to wrzucę tu linka.

Ja robię tak:
a) dokładne mycie rąk/dezynfekcja spirytusem
b) przygotowanie strzału w malutkiej ilości wody, im bardziej stężony tym lepsze wejście, pamiętaj też żeby dać dosyć kwasku (nie musi być go wiele, parę ziarenek) i podgrzaniu konkretnie, mieszaniu jeżeli są problemy z rozpuszczalnością, no i filtruj ten syf
c) (zwykle zbędne u mnie) włożenie łapy/nogi/kutasa w którą walisz do gorącej wody na kilkanaście sekund, wytarcie dokładnie
d) zaciskanie pięści, uginanie ręki w łokciu, jakieś wymachy, napinanie mięśni
e) założenie stazy, ciasno ale tak żebyś mógł ją raz dwa jedną łapą albo ruchem mordy poluzować (polecam pasek od szlafroka, od biedy używałem sznurówki będąc w podróży)
f) dezynfekcja miejsca wkłucia i okolic, potem czekasz aż alkohol wyparuje albo wycierasz czystą chusteczką (z gazików wyparowuje szybciej niż lany z buteleczki, taka obserwacja)
g) wbijasz pod odpowiednim kątem, wcześniej łapę sobie skieruj w dół, poniżej pasa żeby krew lepiej napływała, wbijaj powoli, oddychaj powoli, nie na chama, trzymaj pewnie pukawę żeby się nie trzęsły łapy, krew zwykle sama do kontrolki napływa, jak nie to zaciągnij troszkę i dopiero podaj, szybkość podania wpływa nieco na wjazd ale nie polecam za dużo podawać za szybko zwłaszcza w malutkie żyły (np. na dłoniach) bo od tego są gule i inne problemy zwłaszcza na dłuższą metę, na koniec możesz zaciągnąć trochę krwi żeby "wymyć" pukawę i wpompować ją znowu, nie jest to najzdrowsze dla żyl ale jakieś resztki towaru które tam zaległy uratujesz
h) suchą chusteczką dociskasz miejsce wkłucia przez jakieś 3-5 minut, unikniesz siniaków i szybciej się będzie goić

Jak jeszcze jakieś pytania masz to wal, ale najpierw poczytaj to co wymieniłem, tam jest pewnie 90% odpowiedzi i inforamcji których potrzebujesz. Edit: ogarnij też Lioton albo inną maść z heparyną i smaruj całą długość używanych żył, zwłaszcza tam gdzieś coś jest nie halo. Smaruj oczywiście w sporym odstępie od zastrzyku żeby przypadkiem do świeżej rany się nic szkodliwego z maści nie dostało.
Autor tego posta jest żywym (?) przykładem że selekcja naturalna nie działa.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
  • 1100 / 273 / 0
13 sierpnia 2019OdwiertKorzenny pisze:

robiłem to tak pompka 5ml i igla 0.5
pompka 5ml to do przerabianych tabletek się nadaje, do helu dwójka lub insulinówka, z igły 0,5 też sie podaje przerabiane tabletki, do helu może być cieńsza. i nie jest tak, że grubszą igłą łatwiej trafić, łatwiej podac na kopa, ale trafić? wręcz przeciwnie
najgrubszych uzywałem 0,7, bo innych akurat nie było, i one są grubo za grube już
nie wyobrażam sobie jak podajesz 0,9 jak masz problem z piatką , przecież to już jest jak gwóźdź
Uwaga! Użytkownik 3ldritch nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2198 / 715 / 0
Myślę że zależy mu na jak najlepszy wjeździe. Tylko tutaj większą rolę odgrywa jakość towaru, tolerancja i stężenie strzału. Lepiej wybrać mniejszą igłę ale mieć łatwiej trafić, zwłaszcza na dłuższą metę to zdrowiej wyjdzie. Bo jak obudzisz się w paromiesięcznym ciągu bez bezpiecznych miejsc podania to dopiero się zacznie kombinowanie. A to pachwina, to głębinówki, a to czoło. A później uszkodzenie nerwu czy "rozdmuchanie" tych malutkich żył na dłoniach za dużą ilością płynu podawanego na chama. Nie ma co ryzykować za minimalnie lepsze wejście.
Autor tego posta jest żywym (?) przykładem że selekcja naturalna nie działa.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
ODPOWIEDZ
Posty: 7440 • Strona 592 z 744
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze

33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.

[img]
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia

W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.

[img]
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy

Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.