13 lipca 2019wildwolf pisze: Może nie minąć.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Odstawiłem w najtrudniejszy możliwy sposób: zimny indyk w domu :D
Najważniejsze było psychiczne nastawienie. Nigdy więcej opio (i alko) w życiu. Robiłem przerwy na pare dni kiedyś więc wiedziałem co mnie czeka, ale ku mojemu zaskoczeniu było o wiele lżej niż gdy robiłem tylko przerwy. Obstawa biedna: dużo mj, 5-htp 4*100mg, Ketonal 4*50mg i witaminki. mj z ketonalem zredukowały ból fizyczny prawie do zera. 5-htp z mj mocno ograniczyły depresję. Jak teraz pomyśle to pierwszy tydzień był całkiem miły, leżałem głównie przed serialami i trochę jeździłem na rowerze. 5 dnia wróciłem do pracy. 10 dnia zacząłem czuć emocje. Po 2 tygodniach zacząłem ograniczać mj i zmieniłem Ketonal na ibuprofen więc bóle całego ciała wróciły ale tylko na jakieś 3 godziny dziennie, falami. Spałem cały czas dobrze (mj robi robotę), jelita szybko się ustabilizowały, ciśnienia na dorzucenie brak. Setka trampka retard leży nietknięta na pamiątkę do końca życia. W ogóle ciśnienie to było nic, w porównaniu z tym po mefie czy koko. mj nie palę od lat, wróciłem do niej na czas odstawienia i chyba zostanie z powrotem moim drug of choice bo do reszty już nie mam jak wrócić bez konsekwencji. Podsumowując: dopóki bawisz się opio doustnie to odstawienie to luzik.
I pamiętajcie dzieci, doretę łykamy tylko w obstawie z acetylcysteiny!
30 lipca 2019wartburg pisze: Postanowiłem podzielić się z Wami jak wyglądał mój detox, dzisiaj mija 20 dzień na czysto. Tło: politoxy od wielu lat. Od 2 lat koda i tramal. Ostatni rok ciąg aż do dawek 750mg kody lub 600 tramadolu dziennie. Parę razy majka i raz fent. Nigdy nic po kablach. Parę miesięcy temu odstawiłem do zera alko po wielu latach na 3 piwkach dziennie. W czasach legalnego mefa odstawiałem po 2 miesięcznym ciągu. Benzo po 3 tygodniach ciągu.
Odstawiłem w najtrudniejszy możliwy sposób: zimny indyk w domu :D
Najważniejsze było psychiczne nastawienie. Nigdy więcej opio (i alko) w życiu. Robiłem przerwy na pare dni kiedyś więc wiedziałem co mnie czeka, ale ku mojemu zaskoczeniu było o wiele lżej niż gdy robiłem tylko przerwy. Obstawa biedna: dużo mj, 5-htp 4*100mg, Ketonal 4*50mg i witaminki. mj z ketonalem zredukowały ból fizyczny prawie do zera. 5-htp z mj mocno ograniczyły depresję. Jak teraz pomyśle to pierwszy tydzień był całkiem miły, leżałem głównie przed serialami i trochę jeździłem na rowerze. 5 dnia wróciłem do pracy. 10 dnia zacząłem czuć emocje. Po 2 tygodniach zacząłem ograniczać mj i zmieniłem Ketonal na ibuprofen więc bóle całego ciała wróciły ale tylko na jakieś 3 godziny dziennie, falami. Spałem cały czas dobrze (mj robi robotę), jelita szybko się ustabilizowały, ciśnienia na dorzucenie brak. Setka trampka retard leży nietknięta na pamiątkę do końca życia. W ogóle ciśnienie to było nic, w porównaniu z tym po mefie czy koko. mj nie palę od lat, wróciłem do niej na czas odstawienia i chyba zostanie z powrotem moim drug of choice bo do reszty już nie mam jak wrócić bez konsekwencji. Podsumowując: dopóki bawisz się opio doustnie to odstawienie to luzik.
I pamiętajcie dzieci, doretę łykamy tylko w obstawie z acetylcysteiny!
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln
Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.
