19 grudnia 2017blackgoku pisze: @ up, Przekombinowane.
Moja propozycja.
1. Saszetkę z miprocyną "wyciskasz" - tak aby ograniczyć ilość powietrza. Ściskasz "strunę", aby było szczelne.
2. Bierzesz powyższą saszetkę i wkładasz w kolejną saszetkę. Robisz to samo co w punkcie 1.
3. Znajdujesz jakiś pojemnik po witaminach/lekach (mające zakrętkę), a następnie wkładasz do środka: saszetkę oraz ze dwa, trzy pochłaniacze wilgoci. Najlepiej aby ten pojemnik był nieprzepuszczający dla światła. Opcjonalnie z ciemniejszego szkła - takiego jak butelki od piwa. Byle nie przezroczyste!
4. Zamknięty pojemnik wkładasz do:
a) zamrażarki (im zimniejsza temperatura tym lepiej; -30st.C jest ok) - tu szansa na to, że zdegraduje w ciągu najbliższych lat jest praktycznie żadna. No chyba, że dostanie się wilgoć, gdy Ci się zamrażarka zepsuje i będzie się z niej lało. Więc jasne musi być: zimno + ciemno + sucho.
b) głęboko w szafie: sucho, ciemno i względnie temperatura pokojowa. Powinno wytrzymać parę miesięcy, albo i dłużej
c) gdzie indziej - robisz to na własne ryzyko utraty mocy.
Napisałeś odnośnie wyjmowania i wkładania. Kupiłem parę gramów miprocyny w wakacje, właściwie kilkanaście razy albo i więcej ją brałem. Tyle że: nie otwierałem tego pojemnika i nie brałem trochę na raz, ale wydzielałem sobie ile zużyję substancji (u mnie miesiąc). Załóżmy wyciągnąłem sobie 500g, żeby mieć na miesiąc. Wyciągając i wkładając przede wszystkim:
- narażasz na wilgoć
- narażasz na dostęp powietrza
i najważniejsza złota zasada:
Jak wyciągasz pojemnik z saszetką w saszetce, to! CZEKASZ, aż pojemnik się rozmrozi, aby i zawartość się rozmroziła. W przeciwnym wypadku substancja po otworzeniu, ze względu na bardzo niską temperaturę będzie skraplać, ze względu na różnicę temperatur. To samo masz jak wyjmiesz zimne piwo z lodówki. Dlatego tego NIE ROBIMY i czekamy spokojnie, aż pojemnik będzie w temperaturze pokojowej (zazwyczaj 30min). Następnie otwieramy czystymi rączkami, bierzemy określoną ilość, a na koniec postępujemy od punktu 1 jaki powyżej napisałem.
Chciałbym mieć moc z dodatkowymi wizualami..
Nie mam tolerki na psychodeliki, CHomika nigdy nie brałem
Jeśli się nadaje, to czy można dorzucić 3cmc bądź jakaś pixe żeby mieć więcej siły do tańca?
Myślę o ilości 20mg chomika
Pozdro
16 lipca 2019SiemanoPix pisze: 4 HO MIPT nadaje się do klubu?
Chciałbym mieć moc z dodatkowymi wizualami..
Nie mam tolerki na psychodeliki, CHomika nigdy nie brałem
Jeśli się nadaje, to czy można dorzucić 3cmc bądź jakaś pixe żeby mieć więcej siły do tańca?
Myślę o ilości 20mg chomika
Pozdro
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
