Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Właśnie słyszałem, że moga chciec meldunek. Takiego oczywiście nie posiadam. Chciałem pojechać do coffika i kupic więc nie wiem czy szukanie na ulicy chodzi w gre chyba, że z tym na prawdę nie ma problemu. Ewentualnie mogę zawsze zapytać kogoś czy by kupił. Wie ktoś z doświadczenia jak wyglada to w Bredzie albo innych miastach?
Do Amsterdamu mam 2.5 godziny drogi, ale nie mam troche czasu, aby tam podjechać teraz. Wie ktoś też jakie mogą byc konsekwencję złapania na granicy z małą ilością np. 2 gramy? Wiem, że w Belgii do 3 gramów nie ma za bardzo konsekwencji.
W czechach np walki robili na ulicach dresiki to sie im lufe dawalo niech nabije albo posypie co tam ma I dopiero buy.
A coffy ?? Nie pamietam nazwe apki na androida - pokazywala gdzie, czy otwarty, jaki coff jest czynny ( tel z gps'em kazdy raczej ma ) nie pamietam nazwy tej aplikacji ale przydaje sie na wyjezdzie czy tam sprawy turystyczne.
Ja sobie biore 20-30g od swietego mikolaja , polowa ceny tego co w kofie - ta sama jakosc i mam spokoj na dluzszy czas.
W kofach ( Tilburg , przynajmniej ) pokazujesz dowod, jak Cie znaja to normalnie wpuszczaja i wszystko. Kiedys trzebabylo jakis NL dokument pokazac czy meldunek ale zniesiono to bardzo szybko
Jak ktoś mieszka niedaleko to polecam to miasto :)
A z tymi stacjonarkami z RC, ktoś coś? Bo mogę przejąć smarta i ciekawi mnie czy gdybym porobił produkty (typu "Bong Cleaner" itp.) to czy mógłbym to gonić i robić hajs xD
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł
Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.
