Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
24 czerwca 2019kaczor1978 pisze:Bardziej euforyczne i chillowe,nigdy zlych mysli po tym nie mialem24 czerwca 2019Psilosoph pisze: @Up
W czym jest zdecydowanie lepsze, według Ciebie?
Doświadczenie trwało równe 10 godzin z zegarkiem w ręku. Wzięłam w sercu Puszczy Białowieskiej, na łonie natury, z dala od cywilizacji, siedziałam niestety w ambonie myśliwskiej postawionej na polanie. Stopniowo wchodził mi bardzo dobry, chciało mi się śmiać z byle czego i rozmawiać o różnych pierdołach, filozofii oraz snuć różne pomysły.
Różne wzory w drewnie układały się w przedstawienai historii i fabuł. Postanowiłam przeczytać w tym stanie na wyrywki "Tysiąc Plateau" Deleuze i Guattariego i co ciekawe lektura w stanie psychodelicznym dodała wiele ciekawych obserwacji i wniosków oraz rzuciła inne spojrzenie na treść, będąc wartościowym uzupełnieniem lektury na trzeźwo. Następnie chodziłam po lesie i oglądałam kształty jakie wyłaniają się z gałęzi, przyglądałam się fascynującym szczegółom przedmiotów, oraz rozkminiałam swoje sprawy osobiste jak relacje z ważnymi dla mnie osobami, bliskimi i przyjaciółmi. Ogólnie byłam bardzo gadatliwa i nie mogłam się uciszyć, bez przerwy musiałam prowadzić dialog. Zastanawiałam się też nad naturą fraktalu oraz fraktalną strukturą rzeczywistości.
Następnie, do wsi w której miałam nocleg wracałam rowerem przez las - wiem że będziecie mówić że to ryzykowne ale tam nie było żadnego ruchu samochodowego, a fajnie było powtórzyć słynną podróż Hoffmana. Nie obserwowałam dużych trudności w jeździe rowerem i w utrzymywaniu równowagi, ale rzeczy wyłaniające się z otaczającego lasu bardzo odwracały uwagę i uniemożliwiały skupienie się na drodze, nie polecam więc powtarzać mojego wyczynu w ruchu ulicznym bo to proszenie się o wypadek. Następnie oddałam rower do wypożyczalni, starając się żeby nie było po mnie widać że jestem naćpana, a potem śmiałam się z tego że można tak normalnie funkcjonować społecznie. Myślałam o tym żeby pisać kod pod wpływem LSD.
Na sam koniec podróży spróbowałam seksu pod wpływem i co ciekawe myślę że nie jest to najlepszy narkotyk do tego, ułatwia zbliżenie się psychiczne do drugiej osoby ale przy tym rozprasza uwagę: skupienie się na przyjemności fizycznej jest trudniejsze, bo pojawiają się kolorki, kształty, gwiazdki, itp. które odwracają uwagę, a przy zamkniętych oczach odlot. Finalnie zaczęłam zjeżdżać jednak w bad tripa, wkręciłam sobie przerażającą rzecz i zaczęłam panikować, ale to już była końcówka i nie trwało to więcej niż 30 minut.
Posiąść wszelką wiedzę leży w zasięgu możliwości człowieka ~ Leonardo da Vinci
Szukaj mnie na: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/
02 lipca 2019123blue01 pisze: Trwałość. Czy 1p w pilsach będzie trwalsze niż na bloterze? Ktoś ma porównanie? Zastanawiam się nad większym zakupem.
--cut--
@123blue01, O vendorach i ich produktach rozmawiamy w dziale Sprzedawcy+, a nie w wątkach tematycznych - blackgoku
Dobre doświadczenie psychodeliczne samo w sobie jest jak seks ... ale z wszystkim
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki
26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.
CBZC rozbija packzomatową dystrybucję
Współpraca policjantów z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości i wydziału kryminalnego z Chełmna doprowadziła do zatrzymania 44-latka, który z wykorzystaniem paczkomatów, wysyłał do odbiorców paczki z narkotykami. Przy zatrzymanym funkcjonariusze zabezpieczyli znaczną ilość narkotyków i gotówkę. Mężczyzna trafił na 3 miesiące do aresztu.
Czy kawa zmniejsza skuteczność leczenia depresji?
Naukowcy odkryli, że podstawą terapii stosowanych w leczeniu depresji opornej na leczenie jest wzrost stężenia adenozyny. Do tych metod leczenia zalicza się podawanie ketaminy oraz terapię elektrowstrząsową (ECT). To odkrycie skłoniło badaczy do zadania na nowo pytania o wpływ spożycia kawy na depresję. Czy częste picie kawy rzeczywiście działa ochronnie, jak wykazują liczne badania, czy może utrudniać skuteczność leczenia?
