Uwaga!
Dyskusje w działach Psychofarmakologia i Syntezy winny mieć charakter możliwie jak najbardziej ścisły i naukowy. W trosce o realizację tego celu posty wszystkich użytkowników muszą zostać zaakceptowane przez moderację.
Moderacja zastrzega sobie prawo do usuwania/nieakceptowania postów, które nie spełniają powyższych założeń, nawet jeżeli są zgodne z regulaminem!
Jeśli nie macie dzieci, to ja bym na Twoim miejscu zastanowił się nad rozwodem. Oczywiście wcześniej rozmawiasz z nim o tym i dajesz mu ultimatum. Wyślij go do psychiatry - najlepiej specjalisty od uzależnień.
Inaczej czeka Cię jeszcze dużo różnych nieprzyjemności, bo może być tylko gorzej.
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
No chyba, ze w pewnym momencie uderzy go psychoza i w asyście policji i karetki trafi do psychiatryka z porytym łbem.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
"Rutyna to rzecz zgubna "
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy
Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.
