Ja na szczęście przy 75 nic takiego nie czułem, może coś ledwo wyczuwalnego gdzie trzeba by było się skupić na efektach bardzo mocno żeby poczuć, Ale idk, może to kwestia tego że jak ją zaczynałem brać ważyłem chyba nawet ponad 15kg więcej niż obecnie, Ale nie mam pewności czy to z powodu wagi. Reasumując, powodzenia Drevuś, trzymam za Ciebie mocno kciuki i dawaj znać jak Ci poszło na tej wizycie
zastanawiam sie czy mu powiedziec o tej kodzie czy nie
bo kode zaczalem brac jak juz bylem w depresji, chcialem sie nią leczyc, zaleczac smutki
zeby sobie nie pomyslal ze to ona byla przyczyną
mam nadzieje ze mi jutro L4 o miesiac przedluzy bez problemu
po wenflaksynie zostalo mi 28 kapsulek w ktorych byly tabletki, bo nie wiem, te kapsuly mialy za zadanie chyba rozpuszczac je w jelitach, a ja wrzucalem bez tej oslonki caly czas
chodzi o to ze ktos kiedys pisal ze bierze pieprz przez kapsulki, nasypuje zamyka i polyka, zeby nie czuc smaku
no ale te kapsuly to mu sie nie rozpuszczaly w zoladku zeby koda sie lepiej wchlonela tylko one sie rozpuszczaly w jelitach, tak ze... bez sensu
hammerzeit pisze:Mi zaginęła gdzieś jakiś czas temu magia opio, czuję tylko ciężki łeb. Wogóle to kiedyś tylko czekałem cały dzień podjarany, żeby wieczorem się naćpać, a teraz odwrotnie - nie dość, że zero euforii przed i po walnięciu, to czekam na nowy dzień, żeby porobić coś na trzeźwo. Chyba dobry moment na odstawkę, dłuższy dzień i pogoda też już będzie sprzyjać. Kiedyś miałem zupełnie odwrotnie, a teraz gdybym nie bał się skręta po benzo, to bym wpierdalał jak teraz opio.
gdy urodzi mi się córeczka, nazwę ją majeczka
Marzenia to metylofenidat ✓, morfina ✓ , MXE X
No tak średnio bo zadym nie robię, nie poganiam nikogo, kulturalny i uprzejmy jestem zawsze, a to co kupuje jest legalne i OTC.
Dla odmiany ulicę dalej proszę o to samo, w inny dzień. Dostaje wodę do iniekcji. Mówię: "To nie jest sól fizjologiczna i to chyba jest na receptę" A miła, młoda farmaceutka (i całkiem ładna btw) mówi że wie i że lepiej żebym tym robił zastrzyki. Jak widać można się zachować jak czlowiek.
@Drevolt nie bez sensu, kwestia timingu i rodzaju kapsułki.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
bylem u psychiatry, wypisal mi wieksza dawke wenfly, powiedzialem zeby mi ten alprox zapisal zamiast clona 2mg to wypisal mi 30x 1 mg
no i zwolnienie przedluzyl do konca lipca
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
