ODPOWIEDZ
Posty: 4 • Strona 1 z 1
  • 106 / 13 / 2
O co tu chodzi?
Założyłem ten temat ponieważ w wątkach dotyczących różnych sposobów podania MDMA nie licząc podania oralnego nie ma żadnych konkretnych informacji. Na przykład przy szukaniu informacji o podaniu sniffem 3/4 co możemy się dowiedzieć to "nie rób tego", "Bo to są tabletki żeby je połykać" i td.
Do czegoś tu sięodnosić?
Głównym moim założwniem to po prostu konkretne informacje o własnych odczuciach po danym sposobie podania i jakiej dawce.

Biodostępność
Szukałem informacji na temat biodostępności MDMA dość długi czas ale nigdzie nie ma ani słowa o tym. Więc stwierdziłem że też to porusze może ktoś ma na ten temat wiedzę, lub chociaż otworzę na ten temat dyskusję :extasy:

Najbardziej z popularnych metod podania to Oral i już często negowany sniff, o wiele rzadziej jak nie znikomie ktoś używa podania i.v, p.r lub po przez waporyzacje.

Myślę że o podaniu oralnym nie musze się rozpisywać, informacje o nim są wszędzie. Z najważniejszych rzeczy to
jest to najbezpieczniejszy sposób przyjęcia substancji, dzięki długiemu czasu wchłaniania i biodostępności która jest mała efekty nasilają sie powoli i stabilnie. Dawki najlepiej dobierać w stosunku do swojej wagi. Dla kobiet 1.3mg na 1kg dla mężczyzn 1.5mg na 1kg jest to dawka bezpieczna która nie bedzie ani słaba ani tez mocna i na niej bazować sobie dawke która chcemy przyjąć.

Kolejne sposoby będę dodawał systematycznie, dziś będę dokładnie badał działanie emki podana sniffem i myślę że w nocy o tym już napisze
Pamiętajcie drogie dzieci ze tym wyższy lot tym gorszy upadek :-D
  • 23 / 11 / 0
Podanie MDMA per i.v bardzo neurotoksyczne, zapewne właśnie dlatego opisów tego rodzaju podania MDMA jest niewiele, jedynie degeneraci mogą coś o tym powiedzieć. Dlatego postanowiłem podzielić się tym doświadczeniem , niech zostanie tu coś po mnie dla potomnych. Kryształ 86% czyli z tego co słyszałem maksymalna czystość jaką można osiągnąć syntezując MDMA. Pierwsza proba 50mg w bodajże 5ml czyli jak steżenie małe i moim zdaniem wzglednie bezpieczne (w zwyczaju rozpuszczałem 200mg ketonów jak cmc w 2-3ml). Podane w kilka sekund na raz - wjazd wykurwiscie mocny, bicie serca milion uderzen na minute, uczucie przejscia dziwnego cieplego ale bardzo nieprzyjemnego pradu przez całe ciało, zero błogiego pluszu jakie doswiadczamy przy podaniu oralnym (jedynym slusznym ale to kazdy wie). Druga proba 100mg w 5ml - jeszcze wiekszy hardcore, speed taki ze z fotela czy krzesla spadlem (serio!) a po 30sekundach od wjazdu ogromny rzyg z cisnieniem tak ogromnym ze na 5metrow spokojnie haftowalem. Dopiero 15min po podaniu odczuwalny jest plusz, błogość i "kanapowa" fazka jaka odczuwamy po zjedzeniu MDMA. Czyli wniosek jest jeden - podanie i.v MDMA to poroniony pomysl, nieprzyjemne uczucie i szkoda zdrowia bo efektów przyjemnych brak. Chyba ze ktos jest masochistą. Lub degnera over9000 robi to aby cokolwiek sobie strzelić. Jak ja %-D

Sniff moim zdaniem tez dziala bardziej w strone pobudzenia a nie kanapowej empatii ale w tym wypadku jak kto woli - niektorzy wolą sniff wlasnie ze wzgledu na te bardziej odczuwalne pobudzenie ale zapewniam jeszcze raz ze podanie w kanał nikomu nie przypada do gustu
  • 203 / 22 / 0
Sniff: +- 200mg kryształków MDMA

Testowane w domu, muzyka, łóżko,
telefon, picie itp.
Po wciągnięciu troche piekło w nos (napewno nie tak jak przy cmc jednak pieczenie dość odczuwalne)

Wejście praktycznie natychmiastowe, odrazu położyłem się na łóżko, faza bardzo hmm... agresywna? Mniej pluszu i wszechobecnego szczęścia tak jak ma to miejsce przy podaniu oralnym lecz większe uczucie „ućpania”, klatkujący się obraz, ciągle w głowie powtarzałem sobie „o kurwa co sie dzieje”

Faza trzymała troche krócej niż przy podaniu oralnym i zejście było praktycznie natychmiastowe, po 2h od sniffa już czułem zjazd i poszedłem lulu

Ta droga podania wg. mnie zostawia spory niedosyt, niby jest mocno ale czegoś brakuje.
  • 199 / 34 / 0
Kiedyś po jakiejś skruszonej tablecie walnietej sniffem dostałem masakrycznie mocnego scisku w potylicy, który trwał z ok godzinę. Zacząłem się martwić że już mi tak zostanie🤪 wtedy przekonałem się że powiedzenie że tablety są do jedzenia nie wzięło się z nikąd. Odwazylem się wciągnąć pigułce dopiero ładnych parę lat później, jak na koniec melanżu została nam jedna na trzech i koleszka ja skruszyl. Generalnie ziomki często wala w no cha, ale mnie wtedy od tego odrzucił. Natomiast emka w krysztale to zawsze sniffem. Jakoś przyswyczajony jestem że proszki i kryształki się wciaga🤪
ODPOWIEDZ
Posty: 4 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach

Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.

[img]
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach

Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.

[img]
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów

Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.