Dział poświęcony zapytaniom użytkowników wobec ich spraw bieżących.
ODPOWIEDZ
Posty: 20 • Strona 1 z 2
  • 12 / 1 / 0
Witam, mam pewien problem, pewnego pieknego dnia z kolega zarzucilismy klony. On zjadl ich jakies 6 po 2mg (wszystko z nim dobrze). Ale jak wrocil do domu to rodzice zaprowadzili go na komende zeby chuchnal w alkomat (mysleli, ze jest najebany) no i wtedy wyszlo, ze jest nacpany wiec jego rodzice zalozyli jakas sprawe zwiazana z tymi narkotykami.
Podobno mnie nie wsypal (podal inny adres, inna ulice nie ta na ktorej mieszkam, ani nie powiedzial moich danych), nie wiem niestety ile w tym prawdy, ale musze mu uwierzyc na slowo. Mimo wszystko boje sie, ze niebiescy wywesza, ze to ode mnie i wbija mi na chate. Schowalem dosyc dokladnie wszystko co mogliby znalezc (opakowania lekow), ale wciaz sie martwie, ze pewnego niespodziewanego dnia wbija mi do domu. I tu pada moje pytanie czy jesli ccos by znalezli to mialbym jakies problemy zwykle albo prawne? :niewiem:
Czytalem w prawie farmaceutycznym, ze nie mozna lekow na recepte sprzedawac(jemu dalem za darmo), a co jesli je po prostu mam w domu na wlasny uzytek? Tez lamie jakos prawo? Kupilem je nielegalnie, ale nie sprzedaje ich
  • 155 / 11 / 1
Za kupno nie ma problemów, za udzielenie leków też, o ile nie sprzedałeś to jest git
  • 132 / 22 / 0
Przy czym clonozepam jest substancja psychotropowa i jej posiadanie nie jest prawnie obojętne, a co za tym idzie udostępnianie.
  • 12 / 1 / 0
27 maja 2019Kermitt pisze:
Przy czym clonozepam jest substancja psychotropowa i jej posiadanie nie jest prawnie obojętne, a co za tym idzie udostępnianie.
ale jesli nic nie znajda u mnie w mieszkaniu to nie maja mi jak udowodnic posiadania tej substancji?
  • 567 / 53 / 0
^ no kurwa ziomek XD jak czegoś nie masz to tego nie masz. Jak nikt Cię nie złapał za rękę z paką klonów to nikt Ci nie powie, że je masz.
Gdyby samo mówienie, że coś masz wystarczało to co drugi polak by miał problemy z niebieskimi. Wyluzuj, nic Ci nie będzie.
"Even the smallest person can change the course of the future"
  • 12730 / 2464 / 0
W sumie do niedawna też myślałem, że brak dowodu (przedmiotu) przestępstwa = brak możliwości udowodnienia winy.
Przypomniała mi się jednak sprawa takiego warszawskiego rapera Bonus RPK (nie mylić z BGC).
Chłop został aresztowany tylko i wyłącznie na podstawie zeznań świadka koronnego (który twierdził, że był dilerem niższego szczebla i zaopatrywał się u niego).
Policja nie znalazła żadnego nawet śladu związanego z narkotykami. Widziałem wywiad z tym Bonusem (wyszedł za kaucją) i generalnie w tej sprawie i zeznaniach koronnego było pełno absurdów...

A w sprawie tych klonów... ile Wy macie lat, że rodzice poszli z kolegą na komisariat, żeby sprawdzić czy pił alkohol... (swoją drogą poje***ni rodzice).
  • 995 / 104 / 0
Tak. Nie zyjemy w kraju praworzadnym. Bonus niech wykorzysta medialnosc i idzie z tym az do Brukseli zeby lamanie praw czlowieka przez te stare kurwy sie wreszcie skonczylo.
Uwaga! Użytkownik siostrorelanium jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 12 / 1 / 0
wsypal mnie jednak i bede zeznawal na komendzie takze musze wymyslec co im powiedziec jak spytaja skad mam taki lek bez recepty
  • 3215 / 420 / 0
A po co masz im mówić w ogóle że masz ?
Przede wszystkim to idź w zaparte, że nie masz pojęcia o co chodzi.
Przyznawanie się do twojego udziału w całej tej zabawie, a także do udostępnienia klonów koledze to naprawdę niemądry pomysł
Przygotuj sobie ewentualnie jakiś relatywnie dobry powód dla którego "kolega" mógł Cie fałszywie obciążyć - np. pokłóciliście się o cokolwiek w ostatnich dniach
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1290 / 367 / 0
Po 12 mg klona to musiał mieć nieźle zaorane.
A kolega pełnoletni? Bo jak nie, to masz przejebane na całej linii.
Jeśli kolega zeznał, że mu udostępniłeś, to raczej wjebią ci tylko udostępnianie, choć jak będzie wredny prokurator to mogą też dojebać posiadanie.
Problem taki, że jest protokół na komisariacie, że był pod wpływem i że to nie było alko. Do tego jego zeznania, ehh, znajdź sobie lepiej adwokata.
ODPOWIEDZ
Posty: 20 • Strona 1 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę

Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.

[img]
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem

Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.

[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.