ODPOWIEDZ
Posty: 99 • Strona 6 z 10
  • 181 / 13 / 0
6 miesięcy.To i tak dla mnie dużo.
  • 6 / / 0
Jakoś z 19 miesięcy, bo byłem na leczeniu. Jednak ćpanie potem nie daje już takiej zabawy. Przyjebie raz na jakiś czas, a potem wyrzuty sumienia itp. Jest jasny cel na kilka lat i szkoda to spierdolić.
  • 1957 / 230 / 0
27 maja 2019ZieloonyWidmo pisze:
6 miesięcy.To i tak dla mnie dużo.
+1

Może w tym roku ten rekord pobiję.

*nie licząc herbaty, yerby, kawy, 5htp, i jakichśtam suplementów.
Uwaga! Użytkownik MartwyNarkoman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1544 / 198 / 0
tydzien ..
  • 3 / / 0
Przez 9 lat czynnego cpania max 1,5miesiąca
  • 989 / 76 / 0
Jestem trzeźwy od 31 sierpnia 2014 roku. Głody odpuściły mnie po półtorarocznym okresie abstynencji, która od tamtego czasu przestała być abstynencją. Jestem wyleczony, uzdrowiony, jeśli chodzi o substancje. Został pornoholizm, ale porno oglądam od 6 roku życia, regularnie od 10, więc nie dziwota, że ciężej to rzucić niż dragi, które w kąt odstawiłem z dnia na dzień.
Egoista, ale miły.
Narcyz, ale nie ostentacyjny.
Kłamca, ale wrażliwy.
Miło mi Cię poznać.
  • 38 / 10 / 1
Siedem miesięcy. Kiedy od picia bolała mnie wątroba, a lekarka powiedziała, że tak złych prób wątrobowych, u tak młodego człowieka jeszcze nie widziała.
Essentiale Forte 300mg przez te siedem miesięcy łykałem codziennie + dieta
Po tym okresie zrobili mi USG jamy brzusznej i wszystko wyszło ok.
Próby wątrobowe były również w porządku.
Jezuschytrus to pedofil
  • 31 / 7 / 0
Dziury w pamięci nie pozwalają mi sobie przypomnieć, ale przez ostatnie lata jak już to może kilka razy się trafiły przerwy rzędu +/- tygodnia, cofając się jeszcze dalej wstecz wydaje mi się że odkąd w ćpanko zaczęłam się wpierdalać nie trafiło mi się nie zarzucić niczego przez dłużej niż 2 tygodnie.
Uwaga! Użytkownik Czlowiekgowno nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 549 / 179 / 0
Od czasu poznania kodeiny i zaczęcia z nią znajomości "na poważnie" - ale jeszcze przed ciągiem - 9 dni
w 2016 ok. półtora dnia
w 2020 mój rekord wynosi całe 4 dni, dla niektórych to NIC, a dla mnie nieskończona wieczność
Here is my tribute to morphine
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
  • 1545 / 1586 / 0
pomyslalam sobie tak teraz, ze jakie to ma u mnie znaczenie ?
polowe zycia spedzilam na dzieleniu kresek i wycieczkach do monopolowego.
no a na dobitke doszlo benzo.
teraz potrzebuje jeszcze raz przezyc tyle samo na trzezwo, by moc powiedziec co to trzezwosc :cojest:
Uwaga! Użytkownik MaryJayDu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 99 • Strona 6 z 10
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania

Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.

[img]
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii

Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.