Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 9 • Strona 1 z 1
  • 15 / 3 / 0
Staram się odstawić kodeinę, całkiem nieźle mi to wychodzi, używałem jej w wersji flakojebnej(kodeina+sulfogwajakol).
Chcę sprawdzić sobie czy wszystko jest okej z moim zdrowiem(byłem w ciągu około 6 miesięcy, 300-900mg/dzien), nie odczuwam żadnych efektów ubocznych poza skrętem, jakie badania powiennem wykonać, aby się upewnić, że wszystko jest okej?
Z góry dziękuję za pomoc
Uwaga! Użytkownik wyrszywen21 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 317 / 78 / 0
Próbę wątrobową przede wszystkim.
  • 1628 / 199 / 0
Nerki + wątróbka i do tego hormony + morfologia.

Z tego będziesz wiedział wszystko - jeżeli wyniki będą w normie lub prawie w normie to nic ci nie jest.

Hormony mogą wracać do równowagi przez pół roku po odstawieniu, nerki też. Wątroba i morfologia po miesiącu powinna być już w normie.

Potas sobie jeszcze sprawdź.

Żołądek niestety jest bez gastroskopii nie do sprawdzenia, a z doświadczenia Ci powiem że refluks może wyjść nawet po dwóch latach.
  • 2287 / 289 / 0
T3 , T4, TSH
Prolaktyna, kortyzol
Poziom teścia
Wątróbka
I tak jak kolega wyżej pisze gastroskopia bo mogą być wrzody.
  • 8103 / 916 / 0
Dodałbym jeszcze ASPAT, ALAT.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 317 / 78 / 0
Właśnie, a jak się ma sprawa kodeiny do hormonów? W jaki sposób to szkodzi? Są jakieś fajne artykuły na ten temat?
  • 6263 / 448 / 12
„Opioidy nie szkodzą, szkodzi styl życia opiatowca.“

Gwajakol sam w sobie nie jest szczególnie szkodliwy. Gorzej z sulfogwajakolem, bo wydziela się z niego kwas siarkowy, który bez neutralizacji będzie niszczyć przewód pokarmowy. Wskazana jest dieta wysokowarzywna, bo warzywa często są zasadowe – odsyłam do Binga albo innej wyszukiwarki.
Na pewno dosyć głupim pomysłem jest popijanie innymi kwasowymi napojami (wyjątek: woda z cytryną).

W szczególności głupie jest spożywanie dużych ilości masy tabletkowej. Zawiera ona dwutlenek tytanu, który jest bardzo drażniący dla przewodu pokarmowego. Tak jak pisał kolega wyżej – refluks żołądka, oraz wrzody potrafią wyskoczyć późno. Przed refluksem najlepiej chroni poprawna postura – garbienie się powoduje, że kwas z żołądka wylewa się jak ze zdeptanej butelki PET.

Tak więc jeśli pakowane były duże ilości thiocodinu, należy skupić się na żołądku. Dobra dieta w stylu detoks – dużo pietruszki, cytryn; zupy; mało czerwonego mięsa; zero nowoczesnych fast foodów – wyczyści organizm z resztek gwajakolu. Na zniszczenia ścian błony śluzowej najlepszy kleik z lnu.

Badania mogą wykazać coś innego, lecz jest to statystycznie nieprawdopodobne. Było coś na neurogroove o ostrym zapaleniu trzustki wskutek thio + alko, ale ta choroba występuje po samym alko.
„hera, koka, hasz, LSD – ta zabawa po nocach się śni
LSD, hera, koka i hasz – podziel się z kolegami czym masz”

Obejrzyj hyperreal.at/pelna-legalizacja na HyperTubie!
  • 2429 / 584 / 155
19 maja 2019Jaylin pisze:
Właśnie, a jak się ma sprawa kodeiny do hormonów? W jaki sposób to szkodzi? Są jakieś fajne artykuły na ten temat?
Przewlekłe zażywanie opioidów często prowadzi do wzrostu poziomu prolaktyny u obu płci, a większość pozostałych hormonów przeważnie spada. Prowadzi do często do hipogonadyzmu, spadku popędu płciowego, anorgazmii. Kobiety uzależnione od opio często mają bardzo nieregularny okres lub nawet go nie mają wskutek wahań hormonów.
Uwaga! Użytkownik taurinnn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3455 / 565 / 2
20 maja 2019surveilled pisze:
„Opioidy nie szkodzą, szkodzi styl życia opiatowca.“

Gwajakol sam w sobie nie jest szczególnie szkodliwy. Gorzej z sulfogwajakolem, bo wydziela się z niego kwas siarkowy, który bez neutralizacji będzie niszczyć przewód pokarmowy. Wskazana jest dieta wysokowarzywna, bo warzywa często są zasadowe – odsyłam do Binga albo innej wyszukiwarki.
Na pewno dosyć głupim pomysłem jest popijanie innymi kwasowymi napojami (wyjątek: woda z cytryną).

W szczególności głupie jest spożywanie dużych ilości masy tabletkowej. Zawiera ona dwutlenek tytanu, który jest bardzo drażniący dla przewodu pokarmowego. Tak jak pisał kolega wyżej – refluks żołądka, oraz wrzody potrafią wyskoczyć późno. Przed refluksem najlepiej chroni poprawna postura – garbienie się powoduje, że kwas z żołądka wylewa się jak ze zdeptanej butelki PET.

Tak więc jeśli pakowane były duże ilości thiocodinu, należy skupić się na żołądku. Dobra dieta w stylu detoks – dużo pietruszki, cytryn; zupy; mało czerwonego mięsa; zero nowoczesnych fast foodów – wyczyści organizm z resztek gwajakolu. Na zniszczenia ścian błony śluzowej najlepszy kleik z lnu.

Badania mogą wykazać coś innego, lecz jest to statystycznie nieprawdopodobne. Było coś na neurogroove o ostrym zapaleniu trzustki wskutek thio + alko, ale ta choroba występuje po samym alko.
Polecam przed kazdym zazyciem thiocodinu kilka lyzek kefiru, smietany, badz wypic pol litra mleka. Przetwory mleczne lekko moga opoznic zle dzialanie thiocodinu na zoladek.
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 9 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Wspólne szkolenie CBŚP i PSP – bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów narkotykowych

W Międzynarodowym Centrum Szkoleniowym do Zwalczania Nielegalnych Laboratoriów Narkotykowych (ITCCCL), działającym na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, odbyło się specjalistyczne szkolenie poświęcone bezpiecznej likwidacji miejsc nielegalnej produkcji narkotyków. W zajęciach uczestniczyli strażacy z województwa świętokrzyskiego oraz funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia

W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).