Chcę sprawdzić sobie czy wszystko jest okej z moim zdrowiem(byłem w ciągu około 6 miesięcy, 300-900mg/dzien), nie odczuwam żadnych efektów ubocznych poza skrętem, jakie badania powiennem wykonać, aby się upewnić, że wszystko jest okej?
Z góry dziękuję za pomoc
Z tego będziesz wiedział wszystko - jeżeli wyniki będą w normie lub prawie w normie to nic ci nie jest.
Hormony mogą wracać do równowagi przez pół roku po odstawieniu, nerki też. Wątroba i morfologia po miesiącu powinna być już w normie.
Potas sobie jeszcze sprawdź.
Żołądek niestety jest bez gastroskopii nie do sprawdzenia, a z doświadczenia Ci powiem że refluks może wyjść nawet po dwóch latach.
Prolaktyna, kortyzol
Poziom teścia
Wątróbka
I tak jak kolega wyżej pisze gastroskopia bo mogą być wrzody.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Gwajakol sam w sobie nie jest szczególnie szkodliwy. Gorzej z sulfogwajakolem, bo wydziela się z niego kwas siarkowy, który bez neutralizacji będzie niszczyć przewód pokarmowy. Wskazana jest dieta wysokowarzywna, bo warzywa często są zasadowe – odsyłam do Binga albo innej wyszukiwarki.
Na pewno dosyć głupim pomysłem jest popijanie innymi kwasowymi napojami (wyjątek: woda z cytryną).
W szczególności głupie jest spożywanie dużych ilości masy tabletkowej. Zawiera ona dwutlenek tytanu, który jest bardzo drażniący dla przewodu pokarmowego. Tak jak pisał kolega wyżej – refluks żołądka, oraz wrzody potrafią wyskoczyć późno. Przed refluksem najlepiej chroni poprawna postura – garbienie się powoduje, że kwas z żołądka wylewa się jak ze zdeptanej butelki PET.
Tak więc jeśli pakowane były duże ilości thiocodinu, należy skupić się na żołądku. Dobra dieta w stylu detoks – dużo pietruszki, cytryn; zupy; mało czerwonego mięsa; zero nowoczesnych fast foodów – wyczyści organizm z resztek gwajakolu. Na zniszczenia ścian błony śluzowej najlepszy kleik z lnu.
Badania mogą wykazać coś innego, lecz jest to statystycznie nieprawdopodobne. Było coś na neurogroove o ostrym zapaleniu trzustki wskutek thio + alko, ale ta choroba występuje po samym alko.
20 maja 2019surveilled pisze: „Opioidy nie szkodzą, szkodzi styl życia opiatowca.“
Gwajakol sam w sobie nie jest szczególnie szkodliwy. Gorzej z sulfogwajakolem, bo wydziela się z niego kwas siarkowy, który bez neutralizacji będzie niszczyć przewód pokarmowy. Wskazana jest dieta wysokowarzywna, bo warzywa często są zasadowe – odsyłam do Binga albo innej wyszukiwarki.
Na pewno dosyć głupim pomysłem jest popijanie innymi kwasowymi napojami (wyjątek: woda z cytryną).
W szczególności głupie jest spożywanie dużych ilości masy tabletkowej. Zawiera ona dwutlenek tytanu, który jest bardzo drażniący dla przewodu pokarmowego. Tak jak pisał kolega wyżej – refluks żołądka, oraz wrzody potrafią wyskoczyć późno. Przed refluksem najlepiej chroni poprawna postura – garbienie się powoduje, że kwas z żołądka wylewa się jak ze zdeptanej butelki PET.
Tak więc jeśli pakowane były duże ilości thiocodinu, należy skupić się na żołądku. Dobra dieta w stylu detoks – dużo pietruszki, cytryn; zupy; mało czerwonego mięsa; zero nowoczesnych fast foodów – wyczyści organizm z resztek gwajakolu. Na zniszczenia ścian błony śluzowej najlepszy kleik z lnu.
Badania mogą wykazać coś innego, lecz jest to statystycznie nieprawdopodobne. Było coś na neurogroove o ostrym zapaleniu trzustki wskutek thio + alko, ale ta choroba występuje po samym alko.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Wspólne szkolenie CBŚP i PSP – bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów narkotykowych
W Międzynarodowym Centrum Szkoleniowym do Zwalczania Nielegalnych Laboratoriów Narkotykowych (ITCCCL), działającym na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, odbyło się specjalistyczne szkolenie poświęcone bezpiecznej likwidacji miejsc nielegalnej produkcji narkotyków. W zajęciach uczestniczyli strażacy z województwa świętokrzyskiego oraz funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

