/Poprawka w nazwie substancji/ misspill
Profil pacjenta: lęki społeczne, lęki ogólne, depresja, uzależnienie (głownie opiaty).
Leki: paroksetyna (40 mg rano), pregabalina, lerivon (10 mg rano, 30 mg wieczorem).
Zacznę od plusów - brak myśli samobójczych (tylko jeden epizod w ciągu miesiąca w lekkim natęzeniu); o wiele lepsze zasypianie (nie zasypiam jak wcześniej przez 2-3 godziny, brak natłoku myśli); relatywnie lepsze samopoczucie.
I tak, niby samopoczucie jest o wiele lepsze. Lęki w mniejszym natęzeniu, chociaż w sytuacjach "społecznych" nadal występują. najgorsze z tego wszystkiego jest to zajebanie gorsze niz na trawie - brak natłoku myśli, ale też brak przejrzystego myślenia, jakbym miał głowę zadymioną; blokadę do informacji w mózgu. Wszystko wyrównane - ani dużych gór, ani dużych dołów. Z innych skutków ubocznych: pakman jak skurwesyn, suchość w ustach, zatkany nos, bóle głowy rano dość częste, senność, zmęczenie.
Poradzicie?
poprawiono nazwę substancji - 909
05 maja 2019ArchDuke777 pisze: Czym mogę zastąpić mianserynę? Działanie niepożądane przeważają nad plusami, ale jedyną opcją wydają się klony.
Profil pacjenta: lęki społeczne, lęki ogólne, depresja, uzależnienie (głownie opiaty).
Leki: paroksetyna (40 mg rano), pregabalina, lerivon (10 mg rano, 30 mg wieczorem).
Zacznę od plusów - brak myśli samobójczych (tylko jeden epizod w ciągu miesiąca w lekkim natęzeniu); o wiele lepsze zasypianie (nie zasypiam jak wcześniej przez 2-3 godziny, brak natłoku myśli); relatywnie lepsze samopoczucie.
I tak, niby samopoczucie jest o wiele lepsze. Lęki w mniejszym natęzeniu, chociaż w sytuacjach "społecznych" nadal występują. najgorsze z tego wszystkiego jest to zajebanie gorsze niz na trawie - brak natłoku myśli, ale też brak przejrzystego myślenia, jakbym miał głowę zadymioną; blokadę do informacji w mózgu. Wszystko wyrównane - ani dużych gór, ani dużych dołów. Z innych skutków ubocznych: pakman jak skurwesyn, suchość w ustach, zatkany nos, bóle głowy rano dość częste, senność, zmęczenie.
Poradzicie?
11 maja 2019tracershy pisze: A ja zupełnie nie wiem co się stało bo miesiąc temu mianseryna przestała mnie usypiać. Potem zacząłem brać wenlafaksynę 75mg i na noc dołożyłem trazodon w dawce 150mg. Po kilku tygodniach trazodon odstawiłem i sama mianseryna w dawce 30mg znów usypia mnie na calutką noc.
dodano poprawne nazwy substancji - 909
"Rutyna to rzecz zgubna "
Po ilu dniach po przyjęciu mianseryny mogę przyjąć tramal około 300mg bez obawy o zespół serotoninowy ?
"Rutyna to rzecz zgubna "
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
Bryan Johnson znów odmłodniał. To jego wyniki po sesji z magicznymi grzybkami
Pod koniec listopada pisaliśmy o nowatorskim eksperymencie, jaki Bryan Johnson rozpoczął na sobie samym. Słynny milioner i "człowiek, który chce być nieśmiertelny" zaczął przyjmować tzw. magiczne grzybki i badać swój organizm przed, w trakcie i po każdej sesji. To najlepiej udokumentowane tego typu badanie w historii. Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Nowe dane wykazały niezwykłą poprawę w biomarkerach związanych z długowiecznością - stresem, stanami zapalnymi i neuroprotekcją.
