Robię w niej dziury wykałaczką, ale nie jestem w stanie spulchnić całej ziemii, zwłaszcza przy korzonku tak, żeby go nie uszkodzić.
Czy ktoś wpuszczał dżdżownicę do ziemii? Mogłaby mi spulchnić glebę, jak widać perlit nie wystarczył, polimery mocno napęczniały. Doniczka jest malutka, ma z 0,7 litra, czy nasz podziemny bohater nie zniszczy korzonków?
A może macie inny pomysł, jak z tego wybrnąć? Zrobię dzień przerwy w podlewaniu, ale mała ma dwa dni więc nie chcę przesadzać. A propos przesadzania - myślę o tym, ale mógłbym uszkodzić korzonek, jest jeszcze za mała.
@Scone jak naprawdę ta ziemia jest na kamień zbita radziłbym jednak spróbować przesadzić, wydłub z bryłką gleby roślinkę, włóż do naczynka z wodą i rozmyj bryłkę korzeniową, nic nie powinno się stac jak bedziesz ostrożny. no chyba, że masz kompletnie lewe ręce i na bank upierdolisz, to nie wiem
Przestraszyłem się, bo straciłem poprzednie roślinki (nie przez błąd growerski) poza tym przeżywam ich stan zdrowia :).
Jak będę wsadzał do właściwej donicy to nie popełnię tego błędu, spróbuję też część tej ziemi oddzielić.
Dzięki za pomoc.
Jakie było uradowanie, kiedy po kilku dniach od wkopania panna odżywała!
Nie wspominam już, co czuje grower, jak mu ojebią spota do zera... tego się nie da opisać.
30 kwietnia 2019jezus_chytrus pisze: Mała dżdżownica jest tak miękka i "rozlazła", że chyba nie jest zdolna uszkodzić cokolwiek. Tak mi się wydaję przynajmniej : ) Nigdy nie próbowałem takich bajerów.
no ale na poważnie, rzeczywiście mam działkę i uprawiam również "zwykłe rośliny", ( głównie chili) tak, że jakieś doświadczenie mam
Nie upieram się przy swoim zdaniu (bo to tylko teoretyzowanie). Jednak jak kopałem ostatnio dołki, to dosłownie w każdym miałem po kilka (widocznych) dżdżownic - podejrzewam, że jest ich w glebie przynajmniej z tuzin na m2 - czyli przynajmniej 1 na bryłę wielkości doniczki. Krzaki rosły tam w zeszłym roku pięknie.
Z drugiej strony gleba to jedno, a doniczka drugie... sam już nie wiem...
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
