Więcej informacji: Metylokatynon w Narkopedii [H]yperreala
Satif pisze:BioCannabis pisze:po niecałym roku przerwy od tego gówna w końcu spróbowałem ponownie z jednej paczki, za Chiny nie porównałbym tego do pierwszych testów kota
*mam tu na myśli wyłącznie euforyki/empatogeny; psychodeliki i dysocjanty to zupełnie inna sytuacja, bo one mają różny profil działania i zazwyczaj nie da się porównać tripów, każdy jest inny. Natomiast b-k i amfetaminy mają to do siebie, że ich działanie jest niemal zawsze podobne, jest stabilne i przewidywalne.
tolerancja w dużej mierze jest totalnie osobnicza.
zależy od: jakości życia / pracy / stresu / snu / pożywienia / suplementacji / a nawet powietrza którym oddychamy...
wszystko ma wpływ na "jakość" fazy / tolerancji / ewentualnego zejścia czy nawet długości peaku...
Jeden nie będzie czuł satysfakcji już biorąc druga dawkę, a drugiego druga dawka tak samo wypier...li jak za pierwszym razem po dłuższej przerwie.
Jeden ma dość po jednej pace, drugi walnie se dwie i mu mało...
Nie da się uogólnić odpowiedzi "jak na Ciebie czy Ciebie" podziała dany narkotyk w takiej i takiej ilości i jak długiej przerwy potrzebujesz aby poczuć się ...niesamowicie.
Fastriaxiar pisze:A jakto będę walił raz w tygodniu to jak z tolerką?
"Rutyna to rzecz zgubna "
19 kwietnia 2019DuchPL pisze: tolerancja - to nie matematyka... gdzie w każdym zeszycie ucznia w opcji 2+2 wyjdzie Ci 4 ( chociaz i tak są mózgi, które to pewnie zapiszą jeszcze inaczej )
tolerancja w dużej mierze jest totalnie osobnicza.
zależy od: jakości życia / pracy / stresu / snu / pożywienia / suplementacji / a nawet powietrza którym oddychamy...
wszystko ma wpływ na "jakość" fazy / tolerancji / ewentualnego zejścia czy nawet długości peaku...
Jeden nie będzie czuł satysfakcji już biorąc druga dawkę, a drugiego druga dawka tak samo wypier...li jak za pierwszym razem po dłuższej przerwie.
Jeden ma dość po jednej pace, drugi walnie se dwie i mu mało...
Nie da się uogólnić odpowiedzi "jak na Ciebie czy Ciebie" podziała dany narkotyk w takiej i takiej ilości i jak długiej przerwy potrzebujesz aby poczuć się ...niesamowicie.
"Rutyna to rzecz zgubna "
19 kwietnia 2019Retrowirus pisze: Słuchaj ja 4 lata pije kota i cały czas 1 paczka acataru mnie robi zadowalająco. A nie miałem przerwy większej niż 4 dni jak sięgam pamiecia
7 dni min aby poczuć... to samo. mniej niż 7 dni... jest dobrze... ale to nie to.
Jak bardzo cie poryło?
Bobpo stylu pisania to mam rożne sugestie xD
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?
Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
