Anyway IMPORTANT ! w tym faqu nie ma slowem wspomnienia o tym ze sa roznego rodzaju metabolizerzy, dlatego tez informacja ze 120mg kody = 10mg morfiny jest falszywa. Standardowo dla przecietnego kowalskiego tak jest, natomiast przed braniem kody musicie sprawdzic czy nie jestescie ultrametabolizerami bo wtedy dawka standardowa typu 200-400 na start bedzie dla was O WIELE za MOCNA co wiadomo jak sie moze skonczyc. Tyle ze chyba kazdy chcialby miec taka konwersje, wtedy hajs potrzebny na kode jest smiesznie maly.
mnie po 4 latach brania robi 240 mg bo ogarnalem jak dziala to cale gorzkie gowno
Układ nagrody jest siecią neuronalną, obejmującą część układu limbicznego. Jego głównym ośrodkiem jest pole brzuszne nakrywki wysyłające sygnały do jądra półleżącego, przegrody, ciała migdałowatego. Do VTA dochodzą zwrotne połączenia z wymienionych struktur. VTA jest miejscem interakcji neuronów dopaminergicznych i opioidowych. Nagradzające działanie morfiny związane jest z działaniem na ten właśnie obszar.
Ważniejsze niż "Zanim weźmiesz jakikolwiek opioid zastanów się 150 razy".
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.