Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
Dorzucam substancję do "chemia"
05 kwietnia 2018trydzyk pisze: @astralsurfer Warto by to było wrzucić na NeuroGroove.
A wracając do LSM, to wrzuciłem sobie dzisiaj po 21-ej 1/2 blottera i jednak jakąś jednoznaczną opinię tej substancji wydam. W mojej subiektywnej klasyfikacji psychodelików nadałem mu rangę chilloutowego. Serio, przyjemnie się na nim położyć, załączyć muzykę i po prostu relaksować... nie oczekując dalekich podróży i nieokiełznanych wizji. Fajny spokój i jasność myśli. Po prostu. Tylko tyle, i aż tyle...
więc nie bój się fal
Radzę pochodzić ostrożnie do testów. Bo w przypadku klasycznych psychodelików jak się przesadzi zazwyczaj wystarczą benzodiazepiny jako koło ratunkowe. W przypadku LSM, ze względu na silnie sedatywny charakter substancji nie wiadomo czy połączenie z benzo będzie bezpieczne.
Gdyby wystąpiły jakieś komplikacje, może się nie obyć bez wizyty w szpitalu. A i lekarze, ze względu na unikatowy charakter substancji nie konieczne będą wiedzieć jaki protokół zastosować.
Podejrzewam, że bodyload musi być naprawdę przepotężny skoro część osób mówi, że w ostatecznym rozrachunku ze bardzo złe samopoczucie żałują, że w ogóle spróbowali.
Jak z każdą nieznaną substancją oczywiście wzmożona ostrożność przede wszystkim.
Co do BL, to w moim przypadku był bardzo znośny, klasyczny dla lizergamid w średnich ilościach (np. 1P-LSD 200µg), na pewno bez porównania do np. doca czy nawet miprocyny 35-40mg.
więc nie bój się fal
Była wtedy jednak dostępna na bardzo mało skalę. Możliwe, że również w obecnej chwili dostępność jej jest uwarunkowana badaniem rynku.
Z tym bl, to bardzo dobre wieści. Bo gdyby rzeczywiście doniesienia o nim były przesadzone i substancja okazałaby się relatywnie bezpieczna to raczej zyskałaby szersze zainteresowanie.
Boję próbować jako pionier, ale z niecierpliwością czekam na więcej opinii.
Z tym napadem głodu, to coś jest na rzeczy. Bo gość opisywał, że poszedł gotować an tripie. Tak mu wystrzeliło apetyt. :diabolic:
10 kwietnia 2018astralsurfer pisze: ...
Co do BL, to w moim przypadku był bardzo znośny, klasyczny dla lizergamid w średnich ilościach (np. 1P-LSD 200µg), na pewno bez porównania do np. doca czy nawet miprocyny 35-40mg.
...
Podziel się posiłkiem, chamie
Brakuje mi LSM, tzn tej fazy. Może jakoś niedługo znowu się z nią spotkam, to wtedy postaram się dokładniej uściślić okres psychoaktywności tego związku.
więc nie bój się fal
?Are you dreaming?
I Never Asked For This
Wszystkie moje posty to fikcja literacka.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
