Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
Chciałbym z kolei przeżyć bardzo fajnego, mocnego tripa. Ile wrzucić oralnie w takim razie żeby było bardzo mocno. Wcześniej do M-Hoole potrzebowałem około 200 mg podjęzykowo.
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
Uroboros pisze:Nieprawda. Przynajmniej w moim przypadku, obie te fazy są takie same, jedynie tyle, że jak podaję oralnie to o wiele łatwiej i szybciej zasypiam, może to dlatego, że przy wciąganiu zostaje trochę w nosie i potem małe ilości ciągle spływają i są aktywowane, przez co ciągle jakieś mg na nas działają.
1. Podanie oralne to działanie dysocjacyjne, mocniej zagłębiasz się w siebie lub łączysz się z absolutem, tracisz ego (przy dużych dawkach)
2. Wciągnięcie nosem to poprawa nastroju, czuć działanie lekko antydepresyjne, być może nawet euforyczne przez krótki okres czasu, ale co najważniejsze - czuję się tak jakby nadtrzeźwy i zwiększa się motywacja, chęć do czytania, zwiększania swojej wiedzy, robi się to z chęcią. Ale nie porównałbym tego działania z działaniem stymulantów bezpośrednio, zdecydowanie jest to inny rodzaj pobudzenia umysłu.
Pamiętam, że pierwszy batch MXE z [G] mogłem rzucać w większej dawce i był dużo "cieplejszy" niż te które pojawiły się później.
Uważam, że kwestia halucynacji jest jednak bardzo indywidualna. Poza tym pamiętam, że najsilniejsze wizuale miałem po sniffie 100mg + 0,25 l wódki lub mixie z konopiami o wysokim stężeniu THC.
Oral - zdecydowanie bardziej intensywne przeżycia, ale dłużej się rozkręca.
IMHO sniff jest idealny do dorzutek, a pierwszą dawkę należy brać podjęzykowo lub oralnie.
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
złota zasada jemy na pusty żołądek,
To jesli chodzi o sile i dlugosc dzialania.
A jesli chodzi o szybkosc to sniff> oral> jezyk
I na samym peaku(wszyscy znajomi którzy brali choć 1 raz paczkę ACO są zgodni, że co czystej mocy bomby peak dyso nie ma konkurencji) taki dialog w głowie:
-Zostało 300; po 150 na osobę.
-Ale że teraz?
-Zobaczysz.
[patrzę na brata; wygląda jak 'piszę się']
-Co zobaczę?
-Albo dzisiaj albo już nigdy.
I wejście w rzeczywistość; obaj peak 100mg przypominam; dialog z bratem mniej więcej:
-Walimy resztę?
-Ochujałeś?
-A wiesz co po tym będzie?
-Nie mam pojęcia.
-Czyli walimy resztę?
-Walimy.
Polecam. 250 mg MXE w dwóch dawkach 100 mg na start i 150 mg ok. 1h-1h15min później potrafi literalnie przybić do krzyża, doprowadzić do poważnych drgawek, i rozpłakać na zejściu człowieka zasadniczo niezdolnego do płaczu. Jak ktoś ma jeszcze zakitraną z kiedyś z ćwiarę dobrego tematu priv pls. Name your price, shall I pay ;) Ale tylko meksyk, nie jakieś difenidyne czy inne podobne.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
