Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Które z poniższych NEGATYWNYCH efektów występują u Ciebie najczęsciej i w największym nasileniu :
mdłości, ból brzucha, wymioty, biegunka ( ogółem problemy żołądkowe )
277
31%
zaburzenia koordynacji ruchowej : robowalking, drgawki, roztrzęsione kończyny, skurcze mięśni itp
151
17%
zaburzenia koordynacji wzrokowej : podwójne widzenie, BLUR, desynchronizacja gałek ocznych itp.
91
10%
psychiczny wpierdol/moralniak, paranoje,schizy, psychozy itp ( czyli : oni tu są i na mnie polują )
80
9%
przyspieszenie akcji serca, podniesione ciśnienie, uczucie przesadnego gorąca, gorączka,
72
8%
reakcja histaminowa, swędzenie/igiełki - alergia
75
9%
problemy z oddawaniem moczu, parcie na pęcherz - brak efektów
47
5%
myśli samobójcze, złe tripy o zagrożeniu dla życia lub zdrowia .
27
3%
ból głowy, ciśnienie w głowie, rozpad mózgu na cząsteczki ( ogółem fizyczne hujnie w głowie )
60
7%

Liczba głosów: 880

ODPOWIEDZ
Posty: 248 • Strona 24 z 25
  • 803 / 40 / 0
sranie po deksie to nie NEGATYWNY efekt, jest naprawdę źle, gdy zaczyna się rozpierdol psychiczny
ciśnienie też mi podnosi, choć krwi z nosa nie ma dopóki nosa nie czyszczę, zaburzenia wizji to raczej in plus się liczą ;)
per rectum ad astra
▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬
1. fragment interesującego wykładu
2. o samobóju bez nadętej bufonady
  • 31 / / 0
Gorzej jak nie wiesz czy siadać na kiblu czy nurkować, albo którą stroną do michy xD
  • 438 / 16 / 0
Kupa na dexie to dość nieprzyjemne wspomnienia. Raz zastanawiałem się co tam do kibla wychodzi i jak już wstałem nie mogłem wyjść z szoku skąd to się wzięło i jak wyszło!
  • 54 / 6 / 0
Dla mnie negatywnym, acz długoterminowym efektem dekszenia jest... Cholerna infantylność, którą nie tak łatwo przepędzić. Jednocześnie staję się na jakiś czas spokojniejsza oraz ciut odrealniona.
  • 105 / 23 / 0
Odkopię chętnie temat bo mam kilka prób z tym specyfikiem. Nudności i trudności z oddaniem moczu nie dostałem. Robowalking to klasyk i subiektywnie śmieszna sprawa. Blur i brak synchronizacji gałek ocznych jest do przebolenia o ile nie ma się zamiaru niczego czytać. Najbardziej uciążliwe jednak są gorączka i drgawki, potrafią nieźle wkurzyć i psuć tripa.
  • 75 / 22 / 0
Ja natomiast bardzo dobrze znoszę DXM, nawet za bardzo chyba, ponad 30 gram dexa myślę że już zjadłem może trochę więcej, nigdy nie wymiotowalem, nawet jedzony na pełny żołądek, trzy razy zdarzyło mi się odczuć bodyload trochę przypominający ten do waporyzowanego DPT, ale do przeżycia, nie wiem może te efekty uboczne przyjdą za jakiś czas? Chwilowo ograniczam DXM i nie widzę jakichś negatywnych skutków, może ma wpływ to że omijalem dexa bo kojarzył mi się jako narkotyk dla dzieci, i po zapoznaniu z 3meopcp, difenidyna, tryptaminami itd już organizm trochę się wyuczyl? Nie wiem, a może po prostu jestem szczesciarzem %-D
Uwaga! Użytkownik koneserdzemu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 11 / 2 / 0
-Problemy z brzuchem ale tylko od 2 paczek wzwyż.

Szkoda, że w ankiecie nie ma opcji "bezsenność". Do 6 godzin po fazie nie moge zasnąć. Problem nasila się proporcjonalnie do ilości tripów.
Też tak macie ?
JEBAĆ KURWY MACZETAMI !!11 :wall:
  • 52 / 5 / 0
Co do tego, że więcej ubocznych efektów możemy doświadczyć po jakimś czasie, to w pełni sie zgadzam. Rok temu na dexie byłem praktycznie cały czas, potrafiłem go jeść przed robotą, po robocie, w robocie, w domu, do alkoholu, no kurwa do wszystkiego, jakby był smaczniejszy to pewnie i naleśniki bym z nim wpierdalał. Nie czułem żadnych efektów ubocznych oprócz tego, że po dwóch tygodniach żarcia, nawet na trzeźwo, czułem sie zdekszony, a teraz? Co zjem to rzygam, siedze na kiblu pół tripa, po tripie leże nie potrafiąc zasnąć, ciężki żywot :D
  • 1 / / 0
drugie plat: robotyczny chód to klasyk, chociaz nie trafia do mnie w pelni nazwa. bardziej po prostu wygodnie mi sie czegos trzyma jak ide, zakręcanie czy zatrzymanie się nagle jest trudne. Mdłości łatwo powstrzymać nie myśląc o nich. Raz czułam tez taki delikatny szczękościsk
  • 779 / 180 / 0
Na drugim plateu z mojego doświadczenia nie jest możliwe doznać robowalkingu. Takie atrakcje to dopiero na 3 plateau i robowalking to nie jest coś takiego jak po alkoholu, czyli że musisz się podtrzymywać ścian. To ogólnie wygląda tak jakby całe ciało było napięte jak struna i przez to człowiek nie jest w stanie zginać nóg podczas chodzenia, ręce tak samo wyprostowane i nie możliwe do zgięcia i właśnie to jest robowalking. Sztywne nogi, ręce i całe ciało przez co chód wygląda jakby ktoś chodził po księżycu. Dosłownie mogę to opisać tak jakby miał do nóg przywiązane metalowe pręty które usztywniają je tak że nie można zgiąć kolana nawet pod kątem 10 stopni
"Ta, może dlatego mówią mi: "weź no lecz się"
Ja, jeszcze pokażę im swoją lepszą wersję
Niech no wezmę coś - szczęście ląduje w przełyku
Dragi to lekarstwa, tylko w innym języku"
:płacz:
ODPOWIEDZ
Posty: 248 • Strona 24 z 25
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.