Byłem w kilkunastu aptekach pytając o benzo, dając do zrozumienia, że mogę więcej zapłacić i nic. A tak piszą, że u wschodnich sąsiadów można kupić leki na reckę bez recki
Ale mocno sprawdzają na granicy? Chodzi o kodeinę I lot samolotem.
Słyszałam, że np. Nie sprawdzają za bardzo przy wjeździe do Ukrainy a z powrotem już tak.
Potrzebuję duża ilość... :/
w parku płakałem szeptanymi słowy."
----------------------------------------------------------
Wiec pisze jak to wygląda. Lot Polska-Ukraina. Zabrałem ze sobą trochę amfetaminy w kapsułce. Na lotnisku w Polsce nawet nie widziałem psów. Przechodziłem przez bramkę i sprawdzili mnie powierzchownie. Kapsułkę włożyłem do kieszeni spodni w bagażu podręcznym. Widziałem jak bagaż jechał na taśmie i go prześwietlali, ale chyba głównie w poszukiwaniu płynów, broni itd. Później widziałem napis na monitorze : nie znaleziono żadnych substancji, ale chyba też chodziło o jakieś materiały wybuchowe itd. Nie jestem pewny. Po przylocie na Ukrainę praktycznie zero kontroli. Odprawa paszportowa i tyle. Trochę dokładniej sprawdzali Nas z powrotem już na lotnisku na Ukrainie jak lecieliśmy do Polski. Wtedy już widziałem celników z psami. Jednak, że ja już nic nie miałem to nie specjalnie przykładałem wagę do szczegółów.
Scalono. taurinnn
15 lutego 2019ueafa pisze: Pewnie martwy temat,
Ale mocno sprawdzają na granicy?
Na bazarach na Ukrainie (i na ukraińskich bazarach w Polsce) jest sporo Tramalu, nawet nie trzeba się specjalnie wysilać żeby znaleźć. Ale ukraińcy sprzedają wszystko, więc można czasem znaleźć perełki z domowej apteczki babuszki Gieni i to w relatywnie niskich cenach, wystarczy dokładnie poszukać. Na miejscu natomiast warto polatać po aptekach, przy odrobinie bajery można zrobić tam interes życia :)
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.