Ja jeszcze nie.
Zapraszam do dyskusji.
A żeby nie było OT: nie piłem i w sumie to nie wiem, czy bym już tej dykty jednak nie wolał... swoją drogą ciekawe ile taki flakonik ma w sobie etanolu? Chyba bardziej by się opłacało już kupić jakiegoś bełta za 3 zł. London, Ty tu jesteś specem od takich trunków, wypowiedz się.
Ale zapach za takim misiem musi trzymać długo.
Oddechem odurzasz niewiasty.
Z braku laku lepszy kit tak mowi.
Zawartość alkoholu jest wysoka.
60% czasem pisze 80% ja tam nie pilam ale na perfumach tak pisze.
Ale widziałam chowanie kosmetyków do zmywania makijażu, dezynfekcyjnych, wszystkiego mającego jakiś % przed alkoholikami w zaawansowanej fazie; to nie mit. Albo spirytus z apteki za 3zł...
Natomiast sądzę, że przeciętny Polak z większym prawdopodobieństwem wie, jak przesączyć denaturat (tak luźno), niż ile procent podatku płaci. To przeraża i jest całkiem smutne.
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
Eh picie prerfum to nie mit !
stracil doslownie wszystko przez swoje picie.
pil wszystko, co zawieralo %. jakims cudem trafil na detoks, a pozniej na odywk.
nigdy jednak nie dal rady przestac pic calkiem. wtedy jak go poznalam byl tzw. kwartalnym alkoholikiem.
nie wiem jak teraz, bo nie mamy kontaktu.
22 marca 2019Jamedris pisze:
Albo spirytus z apteki za 3zł...
i nadaje się on do picia??
\
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
