Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
1050mg a 1350mg to już jest przeogromna różnica...
...a bóg te cuda podpierdala
Pragniesz miłości? Kochaj, nikt nie może Ci tego zabronić.
Napisałeś jakiegoś trip raporta z podróży? Zastanawiam się co po takich dawkach się dzieje... ech ja po 660mg (+zioło) wkręciłem się w potężnego tripa, ciężko mi wyobrazić sobie większe dawki :)
§h¶ôňgĽéĐ.
Napisałeś jakiegoś trip raporta z podróży? Zastanawiam się co po takich dawkach się dzieje...
Jeszcze kolo 5 nad ranem (skonczylem jesc aco o 1.30), jak slyszalem, ze starsi o czyms gadaja, to na wpol przytomny rozkminialem to w jakis chory sposob (ze "cos zrobimy" zeby costam), juz nie pamietam o co chodzilo.
Mam porownanie do dawki 650, w ktorej juz wszedlem w 3 platue (przy 900 wszedlem juz ostro z buciorami) i wydaje mi sie, ze przy zwiekszaniu dawki poteguje sie tylko efekt depersonalizacji, dezorientacji, odrealnienia. Napewno w zastraszajacym tepie zwieksza sie ryzyko badtrip (brak jakiejkolwiek kontroli nad faza).
W sumie w porownaniu z wczesniejszymi dawkami (300 - 650) ta byla jedyna, gdzie w bani byl chwilami nieprzyjemny kociol i w ogole cokolwiek bylo nieprzyjemne (wczesniej zawsze 100% pozytyw), moze to tez kwestia zielonego, ktore zwiekszylo faze.
Fajne przezycie, ale imho szkoda zdrowia i zachodu. Do pieknych cevow w pelni wystarcza dawki ~600 - 650 (dla przecietnego mezczyzny z niewyrobiona tolerancja).
Ps. Lecytyna zazyta w dawce 5x1200mg (co sie przelicza na 1000mg lecytyny sojowej), gowno dala. Pamietam tylko pare rozkimenk, z cevow tylko ze 2 cevy z natura (zawsze takie mam), ale byly tak wyrazne, ze wyciagalem do nich reke i cevy ze znajomymi. Poza tym pamietam jedynie straszne drgawki nog i to by bylo praktycznie na tyle. Lipton straszny, pewnie zawalilem z za mala dawka lecytyny, ale HR nie dzialal, a balem sie wpierdalac tego za duzo, zeby nie zhaftowac pozniej (i tak wszamalem 5xzalecana dawke).
Pragniesz miłości? Kochaj, nikt nie może Ci tego zabronić.
W żyły wtłoczę dekstrometorfan
Następnie pożrę Cię
I SIGMA ciałem się stanie
J73 pisze: roman,1800 + 450 4 godz wczesniej zaliczone. spotkanie z samym sednem i zagadką życia mam za soba. 97 kg. chcesz coś bliżej, daj znac. rusze na priv.
btw. proponujesz mi zarzucic 450mg pare godzin wczesniej zanim jebne cala dawke?
Pragniesz miłości? Kochaj, nikt nie może Ci tego zabronić.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.