Jedyne, czego IMO można się wstydzić, to skrzywdzić z powodu narkotyków kogoś, kto się kocha.
Jeśli tak to od czego? ;P
Ja i większość moich znajomych twierdzi ze zwariowałaby gdyby nie miała sie niczym odurzyć przez powiedzmy 2 lata (bo rok to jest chuj ale dwa to juz jest gnuj ;) )
Macie też tak?
Wstyd z powodu uzaleznienia to nonsens, wstydzic mozna sie pochodnych uzaleznienia
Hehehe pochodnych ? :cheesy:
Wstydzić się można wszystkiego, nie ma nonsensów, co kto woli.
Mr.LaTacha pisze: Czy jeśli nie wyobrażam sobie przeżycia 2 lat bez odurzenia się czymkolwiek (wliczajac alkohol) to jestem uzalezniony?
Jeśli tak to od czego? ;P
Ja i większość moich znajomych twierdzi ze zwariowałaby gdyby nie miała sie niczym odurzyć przez powiedzmy 2 lata (bo rok to jest chuj ale dwa to juz jest gnuj ;) )
Macie też tak?
Wstyd to według mnie dłubanie w nosie przy kimś. Albo przyjście do pracy w niewypastowanych butach bo się nie chciało. Z tym sobie raczej poradzisz.
Jesteś uzależniony? Ale masz ciekawe życie. Trudno że trudnE ale chyba lepsze niż nudne bo życie jest tylko jedno.
Oczywiście odnosi się to do osób które z tym uzależnieniem dożyją normalnego wieku czyli 97% uzależnionych z tego forum.
Oczywiście odbije się to chyba na zdrowiu, zębach (jak u mnie), żoładku i obgryzaniu paznokci.
Stracisz trochę kasy ale jak będziesz sprytny to dragi pozwolą ci zarobić jeszcze więcej (nie tylko na dragi:)), bo bedziesz miał jebaną motywację, żeby przy okazji je sobie kupić skoro sie tak już starasz , no nie?
Na dragi jest chyba doścć silna motywacja?
A teraz o to co jest w tym poście równie ważne:
MOŻESZ BYĆ UZALEŻNIONYM I MIEĆ NAPRAWDE SZCZEsliwwwwwWE i CIEKAWE ZYCIE TYPU: wycieczki, internet, rodzina, auto, ipod , zdrada żony, prostytutki, pies i kot, córka lesbijka, syn metal, podatki, pogrzeby, grzybica uszu. To jest chyba ciekawe a to tylko 0,000001 % co może wypełnić trochę twojego czasu wtedy.
To sie da. na 100 %. MAsz życie na większych obrotach z większym tzw"stresem" no ale ono jest podobno jedno tak jak mówił Mahatma Gandhi. (nazwisko rodowe Boruc). Szkoda to olać ze tylko jedno.
NO chyba że dotyczy Ciebie 10 letni ciąg na herze. Wtedy wydaje mi się jest raczej szaro, ale sie nie wypowiadam bo zdjęli ostatniego dila od tego cuda u nas na parafii we Persepolis.
=---------==============================
Pozatym prawie każdy jest od czego uzależnionym.
Babcie i kobiety od "mody na sukces" siedzą przed telewizorem i szukają sztucznych emocji. Ty je masz gdy wrzucisz tabletki, nie musisz czekać na emisje w Tv.
Młodzi i starzy cynicy, którzy są uzaleznieni od dawania na tacę darmozjadom co niedziele. Myślą że od tego będą mieli lepsze życie i spokojne sumienie. Uzależnili się przecież od ładowania pozytywnie swojego sumienia. Głupie no nie?
i nie warto poświećać temu dużo czasu.
Licealistki od dyskotek na których myślą że są boginiami seksu po wypiciu 2 piw. Gimnazjaliści od "pakowania" na siłowniach żeby zarywać gimnazjalistki na ogolone pachy i puszyste sutki. Młode wilki biznesu od kupowania kolejnej budki do sprzedawania hotdogów.
Myślisz że oni sie wstydzą tego?
Wiem że narkotyki a dyskoteki to troche inna rzecz ale to wszystko kwestia podejścia.
Pewno się mylę ale:
Wyobraź sobie a najlepiej wyjeb do kosza rzeczy typu wstyd, zażenowanie, sumienie, duma itd.
Jak bedziesz sie tym umartwiał to cienko cie widze w XXI wieku. Bedziesz w sumie nieszcześliwy.
I sie umartwiał jak pewnien gość ze średniowiecza który siedział pod schodzami całe życie i pił i sikał do jednej miski bo druga miska może sie komuś przydać przecież.
Wyobraź sobie że jesteś tylko TY a cała reszta to wytwory twojej wyobraźni. Świat nie istenieje, jesteś tylko TY i twój mózg który sobie stworzył innych bo taka jest psychika człowieka i tak musi być żeby była równowaga i jakoś to się kręciło.
JAk się rodziłeś powietrze przyczepiło ci ETYKIETKĘ - że musisz robić tak - jak się ogólnie powinno robić, jak wypada, jak przystoi, to co sie ogólnie robi. Przecież nikt ci nie powie w żlobku - nie ryzykuj lepiej sie nie wychylaj.
Jak nie wyjebiesz tego jak najprędzej to dłużej bedziesz miał kłopot.
EMPTY THE RECYCLE BIN.
Pamiętaj, umiesz liczyć licz na siebie , innych Twoje szczeście jebie.
Może oprócz mamy taty i brata i siostry i dziadka i babci.
ps. przepraszam za przesadny optymizm. nikt nie mówił że jest łatwo.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.