Trochę to wygląda jakbyś chciał powiedzieć „kochanie, na forum dla ćpunów doradzili tak a tak, więc będziemy zmieniać ci leki”. Mierzi mnie taka postawa. Pewnie nie o to chodziło, ale tak to brzmi. Może raczej spróbuj porozmawiać z nią o tym, że teraz nie układa wam się pod tym względem najlepiej, i jak ona się z tym czuje, czego by chciała... Wiesz, to jest człowiek, ma uczucia. Seks to coś między dwojgiem (lub większą liczbą xD) ludzi. Łatwo uznać, że wszystko co nie wychodzi to z powodu czyjejś depresji, czyichś leków itd., ale tak naprawdę przecież coś się dzieje w waszej relacji. Warto by było tego nie przegapić i nie zaniedbać z powodu fiksowania się na jej chorobie i jej lekach.
Silną depresje, silny lęk z napadami paniki , silny lęk uogólniony ,Komplex Zespołu Stresu Pourazowego czyli C- PTSD, Zaburzenia obsesyjno- kompulsyjne czyli Zok inaczej nerwica natręctw .
Zastanawiam się nad paroksetyną lub Wenlafaksyną.
a powierzchnia okazuje się dnem głębi."
Stanisław Ignacy Witkiewicz
16 marca 2019Elendil89 pisze: Jaki antydepresant doradzicie na :
Silną depresje, silny lęk z napadami paniki , silny lęk uogólniony ,Komplex Zespołu Stresu Pourazowego czyli C- PTSD, Zaburzenia obsesyjno- kompulsyjne czyli Zok inaczej nerwica natręctw .
Zastanawiam się nad paroksetyną lub Wenlafaksyną.
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
16 marca 2019Elendil89 pisze: Jaki antydepresant doradzicie na :
Silną depresje, silny lęk z napadami paniki , silny lęk uogólniony ,Komplex Zespołu Stresu Pourazowego czyli C- PTSD, Zaburzenia obsesyjno- kompulsyjne czyli Zok inaczej nerwica natręctw .
Zastanawiam się nad paroksetyną lub Wenlafaksyną.
W sumie zależy czy chcesz coś bardzie na te kompulsywne problemy, czy na lęk. Właśnie dlatego jest ten wątek, że nie istnieje jeden uniwersalny najlepszy antydepresant na wszystko. Musisz się zdecydować czy chcesz coś bardziej na zaburzenia kompulsywne, czy na lęk.
wenlafaksyna wydaje mi się złym pomysłem, bo uchodzi za bardzo „nakręcającą”, jest raczej dla osób które w depresji mają bardzo obniżony napęd. Może pogorszyć lęk.
Po tym co opisujesz to wydaje mi się, że z dwojga złego już lepiej jeżeli antydepresant cię zamuli, niż by miał cię za bardzo nakręcić, nasilić lęk. Jeżeli źle śpisz i jesteś w stanie jakoś zaakceptować ryzyko przybrania na wadze, to mianseryna jest super. W ogóle można pomyśleć o TLPD a nie o SSRI, zwłaszcza jeśli wcześniej jakiś SSRI okazał się nieskuteczny to warto spróbować leku z innej grupy, a nie wypróbowywać wszystkie możliwe SSRI.
Krótko mówiąc na razie wiem tylko że szukasz „najsilniejszego leku na najstraszniejsze zaburzenia każdego rodzaju”. Tak się nie da. Zdecyduj się co jest większym problemem, lęk i PTSD, czy ZOK. Zdecyduj się też czy bardziej akceptujesz ryzyko że lek może „nakręcać” nadmiernie, czy że może zamulać, powodować nadmierną senność i zwiększony apetyt. Ten wątek istnieje właśnie dlatego, że nie istnieje jeden, „najsilniejszy” lek na wszystkie zaburzenia które wymieniasz.
Dobra wiadomość jest taka, że wiele badań wskazuje na to, że im poważniejsza depresja, tym skuteczniej działają leki.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.