Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
Jak poradzić sobie ze zmęczeniem/snem teraz mogę spokojnie spać 16h, co uniemożliwia mi funkcjonowanie. Na detoksie wystarczało mi 4.5h żeby mieć energię.
Jako ciekawostka senność nie otępia mnie, mogę kreatywnie myśleć, na detoksie nie mogłem na niczym się skupić.
Macie jakieś doświadczenia, rady. Może coś brać dodatkowo na pobudzenie (raczej jakiś cukier czy suple) w ostateczności coś co dostanę w aptece np. adderall + xanax?
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
15 marca 2019UJebany pisze: Kawa bardzo pomoże, ale jakiś monsterek.Spróbuj tez coś pokombinować z dawkowaniem.Musisz utrafić w odpowiednia dla Ciebie dawkę.
15 marca 2019Vratislav pisze: Może po prostu zmniejsz dawki? U mnie senność po alprze/klonach zawsze wynikała ze zbyt dużej dawki.
15 marca 2019przodownik pisze: myślę, że w tym wypadku może pomóc nawet zwykła kawa lub napój energetyzujący. mnie akurat alprazolam akurat nie zamula tak bardzo, nawet dużo słabszy diazepam powoduje większą senność. jak mówiłem kofeina raczej pomoże w zbiciu senności.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
To raczej odwrotnie.Najpierw słabsze benzo a później mocniejsze.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
