Trochę mnie to zaskoczyło, wydawało mi się, że skutki zmniejszenia istoty szarej np. czy uszkodzeń kory przedczołowej po stosowaniu narkotyków właśnie na tomografii wychodzą (te słynne zdjęcia które czasem są wykorzystywane w co bardziej ogarniętych akcjach anty-narkotykowych).
Zastanawiam się czy trafiłem na czepialską neurolog czy może raczej psychiatrę która nie jest w temacie i nie wie co zleca? Co do ubytków w pamięci, to z kolei na to trzeba by już było mieć opinię psychologa.
Wprawdzie dowiedzenie się o ewentualnych szkodach spowodowanych przez używanie było drugim celem dla którego miałem mieć zrobioną tomografię, ale myślałem, że chociaż ze względu na to miałbym szansę na to skierowanie. Ma ktoś może wiedzę/doświadczenie w temacie?
Lekarz ci powie, że on nie ma podstaw aby cię skierować na badania i tyle.
Tomografię kiedyś robiłem sam prywatnie bo właśnie neurolog nie chciał mnie skierować na żadne badania. Tylko u mnie problem był inny - na basenie pozornie lekko uderzyłem się w głowe. Niby nic mi nie było, żadnych krwiaków itp ale od tego czasu łeb mnie non stop nakurwiał chyba przez 2-3 miesiące. Czasami też miałem lekkie zawroty.
No i nie mogłem się doprosić żadnych badań.
Wielu ludzi kombinuje i celowo powoduje jakiś uraz a potem jadą na SOR gdzie prędzej cię zbadają (zrobią nawet tomografie).
i dzieciakom piszącym "XD" w co drugim zdaniu... :kotz:
Na Sorze, tomografia jest badaniem obowiązkowym przy każdym urazie głowy. natomiast w ramach poradni neurologicznej nie dziwię się, że nie dostałeś takiego skierowania. Dlatego, że jezeli trafiasz do proadni ileś tam dni po wypadku, to wystarcza zwykłe badania neurologiczne (w 95%) za pomoca no młoteczka neurologicznego żeby wykluczyc zmiany w układzie nerwowym (gdybyś miał tętniaka, co miałby pęknąć, to by już pękł). także nauczka na przyszłość. Chcesz zrobić tomografię głowy po uderzeniu się - idz na SOR. We ciągu 6h będziesz miał zrobione full diagnostykę.
\
Natomiast do poradni, to po EEG i rezonansy przy bólach neuropatycznych itd.
Są jakieś placówki gdzie o takie skierowanie łatwiej?
Wygląda na to, że jednak psychiatra chyba nie ma pojęcia jakie są realia w służbie zdrowia, dopytam ją jeszcze czy w ogóle miała taką sytuację i komuś z jej pacjentów zrobili...
A tomografia nie jest badaniem całkiem obojętnym dla zdrowia. To znacznie większa dawka promieniowania niż przy zwykłym prześwietleniu, którego przecież nie robi się z czystej ciekawości.
Badania psychologiczne czy rzeczywiście masz kłopoty z pamięcią są pierwszym, rozsądnym krokiem, bo nie narażają organizmu na kontakt z czymś gorszym niż biurokracja i ludzka głupota ;) Niby takowe też „dają raka”, ale tylko metaforycznie, podczas gdy bezsensowne narażenie się na promieniowanie... no niby pewnie nic by się nie stało, ale mądre to nie jest.
Moim zdaniem to psychiatra ma dziwne pomysły. Tomografia to raczej nie jest badanie które „warto by było zrobić”, tylko badanie do którego albo są wskazania, albo nie. Niby w jaki sposób wiedza o tym, że zaszły takie zmiany o jakich mówisz, miałaby pomóc w leczeniu?
Skoro ma kłopoty z pamięcią to jednak tomografia jest podstawowym badaniem obrazowym, które się obi żeby sprawdzić kondycję mózgu i ewentualne braki w tkankach.
Opcję są takie jak napisałem wyżej. Ja bym zapierdalał na SOR i mówił że się wywróciłem , po czym ma takie to a takie objawy. Zrobią na 99,99% te badanie, a nawet więcej... Zaniki pamięci są poważnym problemem i mogą świadczyć o wielu ciężkich chorobach, szczególnie w niedużym wieku.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
