mi żona robi problemy, że wydałem 950 zł
Ale biorę też kodeine, więc troszkę przesadziłem demonizujac trawke, miałem na myśli ogólnie narkotyki a moje uzależnienie kręci się głównie wokół zioła xd
Jeśli nie pale biorę się w garść, jak pale to wyjebane po całości. Niestety, każdego ryje na swój sposób jeśli się nie umie używać.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
09 marca 2019mietowy3 pisze: piszcie stosunek: gramy/ile $
mi żona robi problemy, że wydałem 950 zł
Mi ostatnio wpadła w ręce piątka jakiejś nieznanej odmiany, która jest niemal idealna (dla mnie). Jak na złość nie mogę ustalić, co to jest.
Bardzo Jasna hybryda pachnąca cytrusowo i dieslem. Działanie cholernie przyjemne - uśmiech nie schodzi długo. Nie "obezwładnia" cieleśnie - spokojnie można funkcjonować. Jedyny minus (a właściwie brak) to nie pomaga (ale też nie przeszkadza) zasnąć. Rano brak zamuły.
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
11 marca 2019jezus_chytrus pisze: Jak na złość nie mogę ustalić, co to jest.
Bardzo Jasna hybryda pachnąca cytrusowo i dieslem. Działanie cholernie przyjemne
Platinum tylko raz paliłem, bardzo jasne, twarde i suche. Doskonałe było, do dzisiaj pamietam.
Nie jest to raczej Haze. Kwiatki mają strukturę przypominającą Indica. Gdyby to był Haze, to noc byłaby bezsenna.
Być może to jakiś Diesel (co sugeruje zapach nafty). Lemon Diesel pasuje mi tu najbardziej (biorąc pod uwagę zapach, działanie, zdjęcia i opisy).
Generalnie od kilku miesięcy nie mogę trafić czystej Indyjki : ( Sativy, hybrydy są dobre, ale nic nie może równać się z cielesnym wejściem Afghan Kush'a, czy snem jaki powoduje Blueberry Kush (najbardziej usypiające zioło, jakie paliłem).
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
