30 listopada 2018Neaa pisze: Hej, jest ktoś z okolic Leer, Emden?
-----------------------------------------
A może ogólnie ktoś jest z Niedersachsen? Jestem świeża w temacie, i chciałabym podpytać o parę spraw
Scalono. taurinnn
28 stycznia 2019wiszo23 pisze: Berlin zaskakuje i nie wiem jak trzeba wyglądać żeby wyjść na miasto w wieku 20-40 lat i nie być zaczepiany co chwilę przez czarnuchów. To nie ty szukasz dilera tylko on szuka ciebie :D z miejsc mogę polecić wyjść w weekend wieczorem hm? Gdziekolwiek? Napewno parki wręcz czarni nie mieszczą się w nich xd raz jak z kebsa z kumplem wracałem to już chcieliśmy przejść na drugą stronę bo co 5 metrów odpowiadać że nie chcesz niczego kupić? Napewno warschauer straße w weekend. Jeden czarny stoi zawsze w tym samym miejscu w wejsfiu do s bahna lub u bahna już nie pamiętam.
Z miejsc które mogę polecić to pojedźcie na ostbahnhof wysiadanie z eSki i nie pamiętam które wyjście ale gdy wyjdsiefie trzeba przejść przez ulicę idąc najpierw do ulicy po ziemi gdzie rosną drzewa przechofsidi przez ulicę i będzie wioska murzynów :D jest drewniana brama gdzie grają koncerty ponoć ale ogólnie wchodzicie na takie Ala hipisowskie pole gdzie są drewniane domki na bramie dajecie czarnemu 1€ wejściówki i odrazu po prawej zawoła was czarny wchodzicie jak do znajomych czarni siedzą grają w piłkarzyki palą blanty bawią się częstują tymi blantami i z rzeczy które w tym miejscu możesz kupić to: trawa( całkiem dobra lepsza od pierwszego lepszego na ulicy) koks pixy(15€ i jeszcze mnie klepał że good price drogo w chuj ale nie mogę o tych różowych punisherach powiedzieć złego słowa) MDMA (50€). Pozniej kupione od jakiegoś turasa za 10€ na warschauer straße pixy nie były takiej jakości. Chyba też na tej ulicy ( nie pamiętam punisherach wjechały) gość około 40 zblazowany z w chuj niskim głosem pytał się czy chce crack i widać było że gość nie z pierwszej łapanki i testuje co ma ale poszedłem swoją drogą w klub gdzie polecam pierwszy po prawej jak zejdziemy z warschauer straße muzyka idealna pod pixy :D
Pytanie do dłużej siedzących w Berlinie, jest sens brać crack od kogoś z ulicy nawet tak przekonująco wyglądającej? Bo koks z pod mostu na wyżej omawianej ulicy odradzam :) szkoda waszych pieniędzy
Ten klub w którym byłeś to Cuicide Circus, bardzo spoko z reszta a ten drugi z czarnymi to YAAM
01 grudnia 2018Balboa88 pisze: Jest ktos z Frankfurt am Main ? Moze jest ktos, kto jest tutaj dłużej i ogarnia co nie co.![]()
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD
Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.