Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1457 • Strona 107 z 146
  • 29 / 1 / 0
Może nie tyle co fobia , tylko 'they know'
  • 538 / 66 / 0
Widocznie amfetamina zostawia swoje ślady na dopaminie - bo to głowny powód paranoi, schizow.
Jeżeli psychoza zostanie to pozostaja neuroleptyczne leki przeciwpsychotyczne, które brane regularnie sprawia down regulacje tego przekaźnika (czyli obniżenie progu) a co za tym idzie znikną psychozy (najczęściej dają Haloperidol, Olanzapine) wtedy trzeba podjąć decyzję czy się leczymy czy cpamy.

Jak przecpamy mózg, to zostaną nam neuroleptyki i wieczne chodzenie zmulonym.

Ogólnie psychoza poamfetaminowa jest dla mnie fascynująca pod względem tego co się dzieje w mózgu.
This world makes us sick
Listen man, we are the night
Raise them now, bongs and knives

Biore: :pacman: :strzykawka: :papieros: :lsd: :wino: :ghb: :kreska: :nos: :hel:
  • 1056 / 153 / 0
Chyba na ostrzejsze przypadki takie ciężkie leki są konieczne. Na pewno taką farmakologią można sobie dodatkowo zaszkodzić jeśli fobie są łagodne i możliwe do opanowania w sposób naturalny. Lepiej pracować, modlić się lub medytować, ewentualnie psychoterapia (w przypadkach cięższych).
  • 46 / 12 / 0
Ogólnie oprócz medytacji modlitw psychoterapii.

Polecam kontakt z naturą, jeziora,góry szklarnie, nawet własne roślinki typu Storczyki itd.
Pozdrawiam w razie w proszę pisać priv pomogę jak mogę :))
Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło

:papieros: :wino: :psycho: :ojeju: :ręka:
  • 77 / 14 / 0
w sumie to 2 tego typu akcje miałem (ponad rok walenia dzień w dzień, z bardzo małymi odstępstwami).
- Pierwsza to z ziomkiem w robocie poschizowalismy się że w gniazdkach są podsłuchy. 2 godziny szukania w duckduckgo atrap gniazdek i uważnie przyglądania się wszelkich włączników i gniazdek :halu: :halu: %-D
-Druga to jak przy próbie zerwania z białym (2 tydzień off leciał) biorąc prysznic miałem przesłuchy że ktoś w ciężkich traperach łazi przy łazience.
Do tego po kilku nockach zawsze jakieś przewidzenia że ktoś za mną jest albo coś kątem oka przebiegało ( tylko jak byłem sam :cojest: ).
  • 155 / 37 / 0
Ja kiedyś widzialem człowieka za oknem,przechodził co chwile obok = nie,że zaglądał i patrzył co robie- po prostu przechodził.
Nic w tym wszystkim dziwnego by było jeśli nie fakt,że mieszkam na 3piętrze;/
Uwaga! Użytkownik Amffaa jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 276 / 31 / 0
Ja tam objawy psychozy amfetaminowej miałam zawsze po RC (poza 3-MMC), a po fecie jeszcze niegdy mnie nie złapała xDDD
Uwaga! Użytkownik Syropik nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1610 / 55 / 0
Ja raz nie umiałem przez trzy dni zasnąć bo jakimśdziwnym mixie rc bo byłem w huj śpiący ale zawsze jak zasypiałem to nagle w pokoju pojawiali się wszyscy niefajni znajomi i chcieli mnie ze wszystkiego okradać i się ciągle śmiali ze mnie... I tak się wybudzałem, ale te dziwne stany senne wcale jak sen się nie wydawały...

Raz zasnąłem tylko po jakimś leku usypiającym od kolegi później znowu nie spałem o później ustąpiło.

To było przerażające wtedy, tak sb schizofrenie wyobrażam. Stan straszniejszy chyba od derealizacji.

Czy po jednym dniu furania można się nabawić psychozy?
Przy podatności..
  • 308 / 17 / 0
Jeśli juz kiedyś doznałeś porycia, to łatwo wpaśc w ten stan ponownie. Po jedynm dniu to może nie, chociaż jeżeli nie zamierzasz się oszczędzac to są możliwe jakieś krzywe rozkminy. Znam to z autopsji.
  • 2 / / 0
Pisze tutaj bo nie wiem co mam zrobić.. Mój chłopak jakieś 4 lata temu (w 2015) zaczął regularnie brać amfetamine. Oczywiście mowa tutaj również o dużych ilościach jednorazowo. Ciągnął to prawie pół roku z minimalnymi przerwami ( doslownie dzień lub dwa. Tyle ile musiał odespać). Był już wtedy w różnych stanach. Gonił konie, lapały go lęki itp. Ostatecznie doszło do tego, że zaczęło wykręcać mu ręce,twarz i musiał ciagle poruszac nogami. Po roku takiej zabawy postanowił,ze już nigdy wujka nie weźmie. I tak było. Do dzisiaj jednak wszystkie te ruchy rękoma i grymasy twarzy mu zostały. On twierdzi, że nad tym nie panuje. Czy ktoś z Was też tak miał? Jest na to jakiś sposób?
ODPOWIEDZ
Posty: 1457 • Strona 107 z 146
Artykuły
Newsy
[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty

>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.