Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
Palisz styki na dobre. Nie regeneruje sie
Wiec w późniejszym czasie może być tak jak opisujesz właśnie.
Ale. To też sprawa indywidualna. Bo jeden wali więcej częściej a nie będzie miał takich jazd jak ten co wali mniej i krócej.
Także ciężko jednoznacznie odpowiedzieć co może. Być dokładną przyczyną.
Wnioskuję najbardziej prawdopodobną
Ale lecialem.na mdphp 2 dni po których dojebalem na zejsciu juz w sumie okolo 800mg sniffem
Ale tak po za tym to apvp kroluje w schizach. Roznica taka ze po apvp zawsze sie mialo mega energię na schizach i biwgalo sie, uciekalo, no cyrk. A teraz po hexenie, nepie itp gdy wejdzie schiza to siedze obsrany w pokoju i nawet boje sie z niego wyjsc. Tak to wyglada. Przynajmniej u mnie
18 lutego 2019Diabeusz666 pisze: Pół roku detox od wszystkiego i nadal bywają dni ze poprostu samo sie załącza. I leci kabarecik ale jest lepiej jesli wgl mozna tak powiedziec xD
Na trzeźwo teraz też potrafisz porozmawiać z diabłem?
No i mógłbyś opisać kilka dialogów z nim, o których tutaj nie wspominałeś? bo nie wierzę że już wszystko opisałeś.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.