Występuje u mnie achedonia, prokrastynacja, sad, wachania nastrojów, niska samo ocena, uczucie pustki.
Mozna dodac Pronoran i Memantyne
kiepski pomysł. Ja btm dał pregabalinę +SSRI jeśli jesteś zahamowany psychoruchowo to sertralina będzie dobrym wyborem ewentualnie wenfla , ale to zostawiłbym sobie na lek drugiego rzutu jeśli SSRI nie dadzą rady na efekty czekasz 6-8 tygodni. Ostatnim lekiem ja bym tu dał kwetiapinę jako lek nasenny i stabilizator nastroju.
Co byście polecili zamiast wenli? Może escitalopram? A. Może coś zupełnie innego jakl ssri? Żeby choć trochę libido skończyło...
Dodam ze na nią działa wszystko i od najmniejszym dawek...
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
Działać może, ale jeżeli ma wywoływać duży dyskomfort dla dziewczyny i ewentualne problemy w waszym życiu seksualnym to pomyślałbym o zmianie. Zależy też na co dziewczyna choruje. Jak dostała wenlafaksynę to pewnie fobia społeczna? Z SSRI to na pewno sertra jest lepiej tolerowana jeżeli chodzi o zmiany libido i przy okazji skuteczna. wenlafaksyna to na prawdę grubego kalibru lek i nie polecałbym komuś kto jest aktywny seksualnie a tym bardziej w związku.
fluoksetyna i fluvoksamina mają najmniejsze według badań,wywołania PSSD wśród leków serotoninowych.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi
Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
