PS.
To że działa dobrze na innych to nie znaczy że dobrze zadziała na ciebie.
Miałeś kiedyś kontakt z psychodelikami?
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
Jak masz psychoze i jesteś niedoświadczony, to nie jesteś w stanie tego u siebie zobaczyć. Dlatego zdaj się na opinię innych. I bierz leki co najmniej pół roku żeby jakikolwiek efekt z tego był. I nigdy więcej nie sięgaj po narkotyki bo życie sobie zmarnujesz, po prostu nasilą ci się psychozy do tego stopnia, że bez zamulaczy które marnują zdrowie nie będziesz mógł funkcjonować.
Psychiatrę zamierzam zmienić, ale też trzeba pomyśleć trochę nad zmodyfikowaniem tego leczenia, co można mu zasugerować. Wszystko co wymieniasz właśnie stosuję, tj. dieta, ruch, witaminy, magnez. Na puls zamierzam prosić psycha o pregabalinę, bo niedawno sobie przez kilka dni ją postosowałem i baaaaaardzo pomogła, wyciszyłem się i normalnie z ludźmi gadałem, bardzo mi odpowiadał ten stan, więc to chyba taki must-have w moim przypadku, choćby najniższa dawka.
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.