PS.
To że działa dobrze na innych to nie znaczy że dobrze zadziała na ciebie.
Miałeś kiedyś kontakt z psychodelikami?
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
Jak masz psychoze i jesteś niedoświadczony, to nie jesteś w stanie tego u siebie zobaczyć. Dlatego zdaj się na opinię innych. I bierz leki co najmniej pół roku żeby jakikolwiek efekt z tego był. I nigdy więcej nie sięgaj po narkotyki bo życie sobie zmarnujesz, po prostu nasilą ci się psychozy do tego stopnia, że bez zamulaczy które marnują zdrowie nie będziesz mógł funkcjonować.
Psychiatrę zamierzam zmienić, ale też trzeba pomyśleć trochę nad zmodyfikowaniem tego leczenia, co można mu zasugerować. Wszystko co wymieniasz właśnie stosuję, tj. dieta, ruch, witaminy, magnez. Na puls zamierzam prosić psycha o pregabalinę, bo niedawno sobie przez kilka dni ją postosowałem i baaaaaardzo pomogła, wyciszyłem się i normalnie z ludźmi gadałem, bardzo mi odpowiadał ten stan, więc to chyba taki must-have w moim przypadku, choćby najniższa dawka.
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.