twoja roślina jest widocznie osłabiona, żółknie lub więdnie? Napisz, a uzyskasz pomoc
ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
  • 9 / / 0
Witam. To mój pierwszy indoor.
Wymiary 40x40 (4 doniczkix5l)
Lampa 125W 6900l CFL
Filtr węglowy can lite redukcja z zamocowanym kanałem wentylacyjnym  i wentylatorem wprowadzającym(nie wiem czy dobrze zrobiłem system wentylacji i czy na tą chwilę on wystarczy) .
Temperatura waha się między 26-28 a wilgotność między 50-60%. Odległość szczytów od lampy 30 cm .
Jest ich to już 12 dzień po wyjściu z ziemi(2 russian white auto) i myślę że coś hamuję prawidłowy rozwój roślin.Liscie podniosły się niemal "na baczność" ale poza tym nie widać nic niepokojującego poza wolnym wzrostem. Jutro dokupie mały wiatraczek mieszający i zadbam o kanał wylotowy z wentylatorem. Na tą chwilę ...
Proszę o rady co zrobić, by sprawić że ten sztuczny ekosystem zacznie grać ? Każdą wskazówkę biorę i cenie.
https://zapodaj.net/0350d672533c5.jpg.html
https://zapodaj.net/86a889b21c487.jpg.html
https://zapodaj.net/fa34694cb8471.jpg.html
  • 521 / 103 / 0
Nie widze tu nic niepokojącego.

Jeśli ziemia dobra, to jedyne na co bym zwracał uwage w najbliższej przyszłosci to nie przesadzanie z podlewaniem, bo nos mi mówi, że z tym będzie problem hehe
  • 9 / / 0
Masz rację na początku chyba trochę przesadziłem bo podlewalem niewiele, ale codziennie przed zgaszeniem lampy . Teraz nie podlewam roślinek 3-ci dzień (spryskuje je delikatnie 2 razy) i liście się polepszyły .
  • 67 / 22 / 0
Na tym etapie liscie i kolor sa bardzo ladne. A to, że ustawiły się troche do gory w kierunku swiatla nie bedzie robic zadnej roznicy. Problem dopiero moze sie pojawic jak listki zaczna żółknąć [za wysoka temperatura] lub łodyga bedzie z malutkimi listkami bardzo wyciagać sie ku górze [za daleko ustawiona lampa].

Natomiast na zdjeciu widze inna niepokojacą rzecz. Mianowicie dałeś glinke paloną na wierzchnia warstwe ziemi. Te małe kulki glinki służa bardziej jako mini zbiorniki retencyjne na wode [potrafia wchłonąć do 80% wlasnej objetosci sama wodą]. Powinno się je sypać:

1. Albo na sam dół doniczki i wtedy warstwa ziemi [stosunek 1/3 glinki do 2/3 ziemi] - sprawia to ze korzenie rozwijają się w glebie, nadmiar wody ładnie opuszcza donice w głębi i w razie niedoboru roslina moze czerpać wodę z glinki na dnie.
2. Albo dawać samą glinke [zalecane dla bardziej zaawansowanych ogrodników] jako jedyne medium rozwoju rosliny.

W ten sposób w jaki zrobiłeś teraz przy intensywniejszym podlewaniu i ewentualnym problemie z przepływem powietrza [brak wiatraka, słaby wyciąg, wysoka temperatura dająca dużą wilgotność powietrza] nagromadzona w glinie woda stworzy idealne srodowisko dla pleśni i "kamyczki" zaczną obrastać białą lub zieloną, mechatą zarazą :(

Mozna tez wymieszac glinke i ziemie tworzac mix ale tez tutaj trzeba miec dobry przeplyw powietrza bo te kulki naprawde swietnie trzymaja wode [nie raz jak podlalem za duzo zrobila sie plesn na tym i musialem wydlubywac pojedyncze kamyczki z ziemi]. Na obecnym etapie rozwoju to nie powinno robic az takiej roznicy bo zapewne nie bedzie tam podlewał duzych ilosci wody. Ale jak juz bedziesz przesadzal do wiekszej donicy polecam zlikwidowac ja z wierzchu i dac na spod doniczki.

Jesli natomiast nie bedziesz przesadzal roslin i te donice sa ostatecznym zbiornikiem - coz moga one faktycznie rosnac troszke wolniej, poniewaz wpierw roslina bedzie skupiala sie na rozwinieciu korzeni i cala moc jaka fabryka dala pojdzie w to. Jesli donica jest duza zajmie to wiecej czasu. W takim wypadku na nastepny siew polecam zakupic male, przezroczyste doniczki, ktore pozwola na wglad w rozwoj korzenia i jak zobaczysz, ze zaczynaja sie splatywac przy sciankach i zaslaniac widocznosc [znaczy ze sa dlugie i geste] wtedy przesadzic do wiekszej donicy. Zapewni to odpowiedni rozwoj korzeni i latwiej bedzie takiej roslinie zasiedlic wieksza donice [majac juz wyrobiony zdrowy i gesty system korzenny bedzie potrzebowac mniej czasu na opanowanie duzej doniczki i energia pojdzie w rozwoj lodyg i lisci].
Nihil scio, nihil vidi, nihil audivi
  • 9 / / 0
Na następny siew będę wiele razy lepiej przygotowany . Myślałem że wiem chociaż troche,a życie zweryfikowało mnie jako GrowerMan'a :/. Wymieniłem glinkę z powierzchni na korrelkalk https://www.graszaaddirect.nl/fertigree ... G1EALw_wcB
Spryskalem średnia ilością wody żeby ziemia zmieniła pH na własciwe . Liście żółkną jednak coraz to bardziej . Powsadzalem też te gliniane kulki w dziurki na dnie doniczki by jak najszybciej i najwięcej tej wody z ziemi wyciągnąć . Proszę o pomoc https://zapodaj.net/43762b5a32c0d.jpg.html
  • 12718 / 2460 / 0
Byłem pewny, że odpowiadałem na ten post... cóż - za dużo palenia.
Miałem napisać dokładnie to samo, co poprzednicy. Roślinka wygląda OK, a keramzyt powinien być wewnątrz (i nie w takiej ilości - wystarczy garść), albo w ogóle.
ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.

[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.